TO WSZYSTKO ZALEŻY OD WŁAŚCICIELI PSA. Zawsze powtarzam ,ze nie ma głupich psów - tylko niemądrzy właściciele . Ja całe życie miałam psy . 9 lat temu uratowałam psinę i mam mądrego kundelka a 'la jamnik... Yanę mam prawie dwa lata . Miłość do kotów wielka teraz . Na pewno się uda , ale psa trzeba okiełznać na początku ( zresztą zależy jaka rasa) poprawne stosunki zwierzaków w rodzinie to większość sukcesu .Baś pisze:Cieszę się, że Olam tak dzielnie sobie radzi i że okazał się taki odważny i przyjacielski![]()
Mam nadzieję, że jak poznam Olinkę z psem moich rodziców to nie będą na siebie tak syczeć i warczeć, hahah <lol>
Muszę Ci napisać - Olina cudowna , śmieszka piękna i przytulaśna z charakterkiem . Przypomina mi moją Yankę I Yasieńkę ,ale bardziej towarzyska.
Nie mogę doczekać się zdjęć jak będzie w nowym domku...
pzdr
