Dzwiczki te które sa na zdjeciu to w drzwiach do pokoju Kolorusia ( miejsce do spania ma tam też moja córcia) normalne drewniane drzwi, mąż wyciął wycinarką dziurę zgodnie z instrukcja i wsadził drzwiczki , są brązowe bo tylko takie były w zooplusie ,a szukalismy dużych.Mysza pisze:
Danusi ja mam pytanie o kocie drzwiczki. Sami montowaliście? Jakie drzwi mają wypełnienie? Bez problemu było? Czy widać dziurę przy ramie drzwiczek tam gdzie drzwi mają wglębienie?
Bo mam dwie pary do zamontowania i zero chętnych
Do pokoju Kolorusia nie ma wstępu sunia żeby na łapach czegos mu tam nie przynieść.
Drugie mamy takie specjalne magnetyczne i tam też spokojnie mozna dostosować drzwiczki do grubości drzwi tylko potrzebny jest Ktosik co by dziurę wyciął
