Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
-
dora
- Hodowca
- Posty: 198
- Rejestracja: 05 kwie 2012, 14:14
- Hodowla: Rizadora*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Gdynia
- Kontakt:
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
A myśmy mieli dzisiaj baaaardzo miłego Gościa :-) Odwiedziła nas Dorszka. Szkoda tylko, że tak szybko czas przeleciał, że ani się obejrzeliśmy, a Dorotka musiała jechać dalej. Nie zdążyliśmy się nagadać <roll>
Futerka zachowały się skandalicznie, aż wstyd się przyznać. Brysia cały czas spędziła zakopana pod kołdrą i poduszką (aż się dziwię, że się nie udusiła), a Tami wszedł za meble (dobrze, że się nie zaklinował <lol> ). Taki wstyd, TAKIEGO GOŚCIA tak przywitać
Za to potem nie było zmiłuj i miśki zostały obmacane przez fachowe ręce, które orzekły, że tłuszczyku jest za dużo (co zawsze podejrzewałam). Musimy więc nadal pilnować wagi.
Dorotko dziękuję za odwiedziny
Futerka zachowały się skandalicznie, aż wstyd się przyznać. Brysia cały czas spędziła zakopana pod kołdrą i poduszką (aż się dziwię, że się nie udusiła), a Tami wszedł za meble (dobrze, że się nie zaklinował <lol> ). Taki wstyd, TAKIEGO GOŚCIA tak przywitać
Za to potem nie było zmiłuj i miśki zostały obmacane przez fachowe ręce, które orzekły, że tłuszczyku jest za dużo (co zawsze podejrzewałam). Musimy więc nadal pilnować wagi.
Dorotko dziękuję za odwiedziny