Tofiś i Jabbar
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Dorota
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1291
- Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kamień Pomorski
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
- donka
- Posty: 652
- Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21
Bardzo WSZYSTKIM dziękuję, za tyle miłych "słów" pod adresem moich chłopaków
Co do futer miśków, to owszem jest, ale z całą pewnością nie są to norki <lol>
Pisząc o chudzince miałam na myśli tylko Jabbarka, Tofiś wygląda jak serdelek, więc o żadnej sznurówce nie może być mowy
Jabuś natomiast musiał nieźle podrosnąć, bo waga nic a nic się nie zmieniła (6,8kg. więc chyba nie najgorzej <mrgreen> ) a wizualnie powyciągał się troszkę chłopaczyna :->
Kiedy zakładaliśmy siatkę na balkonie, mój tata zażartował "Co boicie się, żeby go (Tofiśka) jastrząb nie porwał" Tak sobie chyba biedaczek wziął te słowa do serducha, że woli nie ryzykować i korzysta z balkonu dosyć rzadko <lol>
W imieniu cioteczek i e-cioteczek Miśki zostały wycałowane, wyściskane, wymiętolone... i mają już dość <mrgreen>
Co do futer miśków, to owszem jest, ale z całą pewnością nie są to norki <lol>
Pisząc o chudzince miałam na myśli tylko Jabbarka, Tofiś wygląda jak serdelek, więc o żadnej sznurówce nie może być mowy
Ty sobie tu ze mnie jaj nie rób <lol> Wiem, że nie są wyraźne, ale nic innego nie udało mi się zrobić.maga pisze:Sesja balkonowa superowa. jak ja lubię takie nasycienie kolorem.
Jeszcze jednego <?> <mrgreen>maga pisze: Wspaniałe koty czego chciec wiecej
Agnieszko, to patrz i podziwiaj, bo Tofiś na balkonie to rzadkość <lol>AgnieszkaP pisze:Joasiu :-) Wspaniali <serce> Obaj! Tofisiek - cóż za głowa <shock>
Druga fotka <serce> Uwielbiam takie ujęcia (podobne do fotki Ankowego Lucka z kalendarza)
Jabbarek <zakochana> Oczy <pokłon> I cały do zacałowania i wyściskania :-) I żadna z niego chudzina!!!![]()
Kiedy zakładaliśmy siatkę na balkonie, mój tata zażartował "Co boicie się, żeby go (Tofiśka) jastrząb nie porwał" Tak sobie chyba biedaczek wziął te słowa do serducha, że woli nie ryzykować i korzysta z balkonu dosyć rzadko <lol>
On Go już przerósł <mrgreen>Dorota pisze: Patrzę i nie wierzę ,że Jabbar tak wyrósł i taki wysoki się zrobił , w niczym nie odstępuje wielkością od Tofisia.![]()
W imieniu cioteczek i e-cioteczek Miśki zostały wycałowane, wyściskane, wymiętolone... i mają już dość <mrgreen>
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
