Trzymam mocne kciuki za zdrówko
Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Britabby
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
- Bartolka
- Posty: 1956
- Rejestracja: 05 lis 2010, 20:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Aga :-) Calm jest karmą, którą równiez można stosować przy problemach gastrycznych. Skład jest zbliżony do karm Royala na wrażliwy brzuszek, ale dodatkowo zawiera dwa naturalne aminokwasy działająco kojąco na stres i delikatnie antydepresyjnie. Kup najmniejszą paczkę i do dzieła! U mnie dodatkowo właczony jest Feliway. U mojej siostry wystarczył miesiąc feromonu w kontakcie i jej zestresowana wizytą gośćmi kotka wróciła do dawnej, dobrej formy psychicznej.
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Przydałoby się przypomnieć chociaż troszeczkę, bo jakoś zapomniałam o wątku moich kochanych futerek.
Chłopaki radzą sobie jak mogą w tych upałach. Ja poobstawiałam się miseczkami z wodą aby jak najwięcej pili, zamykamy okna, zasłaniamy się roletkami gdy po tej stronie domu jest żar i pełnia słońca. Otwieramy tam gdzie jeszcze słońce nie dotarło.
Frodo radzi sobie tak:

Vincuś dzielnie pręży pierś

ale czasami też poddaje się i oby się nie namęczyć chodzeniem to kładzie się blisko kuwety

A Fricco no cóż jak to rude...


I okazało się, że mam bardzo pomocnego seniora, który uwielbia gotować. Ja wkładałam obrana fasolkę do garnka, on uparcie je wyciągał.
Nie wytrzymałam i wyskoczyłam z aparatem



Chłopaki radzą sobie jak mogą w tych upałach. Ja poobstawiałam się miseczkami z wodą aby jak najwięcej pili, zamykamy okna, zasłaniamy się roletkami gdy po tej stronie domu jest żar i pełnia słońca. Otwieramy tam gdzie jeszcze słońce nie dotarło.
Frodo radzi sobie tak:

Vincuś dzielnie pręży pierś

ale czasami też poddaje się i oby się nie namęczyć chodzeniem to kładzie się blisko kuwety

A Fricco no cóż jak to rude...


I okazało się, że mam bardzo pomocnego seniora, który uwielbia gotować. Ja wkładałam obrana fasolkę do garnka, on uparcie je wyciągał.
Nie wytrzymałam i wyskoczyłam z aparatem


