Moja Majeczka

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Snowshoe
Posty: 49
Rejestracja: 16 cze 2012, 20:22

Post autor: Snowshoe »

dasienka pisze:Powiem tak. Dla mnie cała ta sytuacja była dziwna. Pan bardzo małomówny. Powiedział, że koteczka była szczepiona a okazało się, że została tylko odrobaczona. Muszę ją jak najszybciej zaszczepić. Kotka jakoś bardzo zaniedbana nie była, wydawało mi się natomiast że jest troszkę za chuda. Kompletnie nienauczona kontaktu z ludźmi. Pan pytany o mamę kotki nie potrafił jednoznacznie odpowiedzieć gdzie ona jest, w każdym razie nie tam gdzie maluchy. W mieszkaniu było dość brudno więc jak na tamtejsze panujące warunki zrobiło mi się żal maluszka. Bardzo chciałam mieć rodowodową ale muszę przyznać, że zakochałam się w mojej Maji i nie przeszkadza mi, że nie ma rodowodu. Mam jednak nadzieję, że przyjmiecie mnie drogie koleżanki do swojego forumowego grona :)
Ja też dołączyłam tutaj niedawno. I również zostałam ciepło przyjęta. To forum jest specyficzne- nie ma nagonki na ludzi ze zwierzakami bez rodowodu, widać, ze wszyscy są tu przyjaźnie nastawieni do nowych userów i do ich czworonogów:) Fajnie, że są ludzie, którzy kochają zwierzaki i mam nadzieję, że wrzucisz nowe zdjęcia swojej kici:)
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Witamy cieplutko na forum. Miziaki dla kicia :kotek:
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Post autor: Agnes »

I ja witam serdecznie :-) dwa miesiące temu moja Mama przygarneła dokładnie takie maleństwo jak Twoje (nie rodowodowe, w podobnym chyba? kolorze) :-) zaprowadź kicie do weterynarza, żeby mógł stwierdzić czy wszystko jest w porządku :-) A poza tym, szykuj się na MAŁE zamieszanie w swoim życiu i cykaj dużo zdjęć, bo nim się zorientujesz dorosła panna będzie chodziła po domu ;-)) głaski dla futerka :kotek:
dasienka
Posty: 15
Rejestracja: 21 cze 2012, 14:19

Post autor: dasienka »

Kurczę pod naszą nieobecność w domu mała spadła chyba z parapetu. Kuleje na tylną łapkę. Chodzi troszkę utykając a jak się zmęczy to się kładzie i odpoczywa. Co jakiś czas miauczy. Nie wiem czy mam jechać z nią do weta czy poczekać. To mój pierwszy w życiu kociak i jestem tak zpanikowana. Nie chcę żeby jej się coś stało. Moja mama mówi żeby przeczekać i obserwować. A wy kocie mamy co byście radziły? Męczę was strasznie ale to dlatego, że nieba bym przychyliła mojej kici.
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

Witam i ja :kotek:
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Witam,

Jeśli kot kuleje i miauczy - coś się stało, i wyraźnie go boli. Na pewno nie ma co zwlekać z lekarzem, kociak cierpi.
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Witaj na forum. Ja jestem najlepszym dowodem na to, że koty całkiem bez rodowodu i zupełnie do brytków niepodobne też są tu mile widziane ;-)) Cieszę się, że pojawiłaś się wśród nas bo dzięki temu forum dużo się można dowiedzieć i wiele sobie uświadomić na temat kotków, jak o nie dbać i tak dalej. Zawsze można liczyć na wsparcie i radę. Ale już nie będę słodzić żeby się koleżankom za mdło nie zrobiło.

Odnośnie ostatniego problemu nie zastanawiałabym się ani chwili. Lepiej dowiedzieć się od weta, że nic się nie stało niż że przyjechało się za późno... Powodzenia.
dasienka
Posty: 15
Rejestracja: 21 cze 2012, 14:19

Post autor: dasienka »

Byliśmy z Mają u weta. Na szczęście okazało się że to tylko naciągnięcie mięśnia w łapce. Dostała zastrzyk przeciwbólowy i mamy obserwować. Jeśli do środy się nie poprawi to mamy przyjechać jeszcze raz.
Awatar użytkownika
wb_płock
Posty: 653
Rejestracja: 19 kwie 2011, 16:09

Post autor: wb_płock »

trzymamy kciuki <ok> wszystko będzie dobrze :)
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

uff ... to dobrze ...
trzymam kciuki <ok> <ok> <ok>
Zablokowany