Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857 Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa
Post
autor: AgnieszkaP » 21 cze 2012, 22:33
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567 Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie
Post
autor: margita » 21 cze 2012, 22:44
piękna mordunia ... i te oczuchy ... <zakochana> <zakochana>
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546 Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY
Post
autor: Miss_Monroe » 25 cze 2012, 22:46
w końcu mam swój podpis- suwaczek z wiekiem Bentley'a i nawet niebieski brytyjczyk był "we wzorach" <tańczy> <klaszcze> <ok>
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567 Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie
Post
autor: margita » 26 cze 2012, 20:48
Fajny ten Wasz suwaczek .... od razu wszystko wiadomo ... <mrgreen>
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546 Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY
Post
autor: Miss_Monroe » 26 cze 2012, 22:05
mucha na oknie <lol>
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567 Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie
Post
autor: margita » 26 cze 2012, 22:08
ach te skupione spojrzenie .... uwielbiam je .... wszystko co obok - nie liczy się - tylko ten jeden cel .... mucha <lol>
asiunia0312
Posty: 1208 Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn
Post
autor: asiunia0312 » 26 cze 2012, 22:10
Oj tak te spojrzenie znane jest, aż za dobrze <lol>
U mnie ucierpiały już 2 kwiatki
<aniołek> <gwiżdże>
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546 Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY
Post
autor: Miss_Monroe » 26 cze 2012, 22:22
asiunia0312 pisze: Oj tak te spojrzenie znane jest, aż za dobrze <lol>
U mnie ucierpiały już 2 kwiatki
<aniołek> <gwiżdże>
u mnie żadnego kwiatka na parapecie już nie ma
asiunia0312
Posty: 1208 Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn
Post
autor: asiunia0312 » 26 cze 2012, 22:42
U mnie stoi na szafce, a że biedronka chodziła po ścianie to trzeba było ją upolować
. Miśke złapałam w locie, ale jedna odnóżka i tak połamana
Chyba trzeba będzie pomyśleć nad moskitierą, ale wtedy kot nie będzie miał frajdy i tu pojawia się problem. Albo szczęśliwy kot
, albo kwiatki <roll>
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567 Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie
Post
autor: margita » 26 cze 2012, 22:55
u mnie tak poluje, że nieraz zaplącze się w długich firanach i śmiesznie to wygląda ... <lol> jak kot w woalu ... <mrgreen>
a kwiatków mam też coraz mniej ...