Miss_Monroe pisze:za mało zdjęć... Margi dawaj więcej <lol> !
<ok> popieram !
I w dodatku jeszcze strasznie malo na nich Bronka widac !
Margi, wstawaj z kanapy
ja bym bardziej obstawiała ręcznik plażowy <lol>
zgadza się ... <lol> właśnie wróciłam z plaży, na której nie mogłam wytrzymać bo aż tak gorąco jest dzisiaj ... nie lubię takiej spiekoty ... ale za to woda cieplutka jak nigdy .... <mrgreen> no i urok sezonu czyli tłok ... ale miejsce zawsze się znajdzie ... :-P
Wróciłam więc po 1,5 godzinie i udaję się pod prysznic więc póki co zdjęć nie będzie ... Bronuś z gorąca na szafie leży przyklejony do ściany .... <lol> oczywiście on na plaży nie był <!> żeby nie było .... <mrgreen>
cha ... mam zielone oczy ... <mrgreen> i jak mi z nimi .... <mrgreen>
czuwam w przedpokoju aby mi Pańcia nigdzie nie wyszła ... nie lubię jak wychodzi ...
no nie wychodź proszę .... nie zostawiaj mnie samego ... smutno mi i nudno jak Cię nie ma ...
Bronuś ... już niedługo będzie Izar i dopiero będziesz miał wesoło ... <lol>
<serce>
Bronuś ja Ci tak po cichutku powiem, że Twoja Pańcia szykuje Ci niespodziankę. Ty chłopie pilnuj tych drzwi...ale powiem Ci też w sekrecie, że będziesz tą niespodzianką zachwycony. <gwiżdże>
nieśmialo chcialabym zauwazyc,ze ten piekny dywanik jest min na 3 zwierzaki... hehehe
ale jak tak sobie pacze na Izar to jzu ja widze obok Bronia kolami dogory i pacajaca go lapka po glowie... albo on bedzie ogonem tupal a ona bedzie na ow ogon polowac.... male to i wszedzie jej pelno i odwazna sie robi jakas taka... choc wciaz starszna z niej gadula <zakochana>
yamaha pisze:Bronek sie wyprowadzi normalnie <lol>
(chodz, Bronusiu, chodz kiteczku, Missy jest spokojniutka, chodz do mnie !)
nie ma mowy ....
jedyne co może się stać to ewentualnie pierwsze chwile spędzi na szafie obserwując małą z góry na bezpiecznej wysokości .... <mrgreen>
innej opcji nie ma .... <mrgreen>
tymabri pisze:nieśmialo chcialabym zauwazyc,ze ten piekny dywanik jest min na 3 zwierzaki... hehehe
ale jak tak sobie pacze na Izar to jzu ja widze obok Bronia kolami dogory i pacajaca go lapka po glowie... albo on bedzie ogonem tupal a ona bedzie na ow ogon polowac.... male to i wszedzie jej pelno i odwazna sie robi jakas taka... choc wciaz starszna z niej gadula <zakochana>
dobrze że odważna to wielkiego Bronka się nie będzie bała ... <mrgreen> <zakochana>
a Bronuś do odważnych nie należy ... <lol> to taki "mamikotek"
ale pewnie już nie długo wszystko się okaże ... <shock>