Śliczna Lumiśka A wiszący worek to normalka U mojej też już robi się coraz większy zwis. Jakby ktoś naciągnął jej brzuszek i tak zostawił <lol>
Głaski dla białej kulki
Lumi pisze:
gdzieś czytałam o tych wiszących brzuszkach, ale wydawało mi się, że to tylko u kocurków się pojawia <roll>
ha! moja dziewucha ma wór jak smok! a Jelonek - facet - bardzo skromniutki <lol> No nie dba dziewczę o linię, choś na diecie od x czasu <lol>
A Lumi <zakochana> Jakie ona ma oczy <zakochana>
Lumi pisze:no musicie mi uwierzyć na słowo <mrgreen> a jeśli nie to zapraszam :-) kicia jest bardzo rozmowna i zakładam, że z każdą cioteczką sobie chętnie porozmawia <lol>
więc u Ciebie też? Losie, a ja myslałam, że tylko moja Allurka to taka nieuleczalna gaduła
Lumi pisze: a on, że usiąść w spokoju nawet na minute nie może, mała chodzi i krzyczy i miauczy i wszystkie możliwe zabawki mu pod nogi przynosi <mrgreen>
Witaj w klubie gadających i w 100% absorbujących kocic! :-)
A spojrzenie tych chabrowych ocząt jest naprawdę intrygujące z serii jaką to znów kot psotę wymyślił! Tak, że wierzę, że terrorystka.