przyznaje, że jestem laikiem w temacie, poczytałam troche w necie i włos mi się na głowie zjerzył... i jak Kotku zapytam, jak dalej działać? dieta? leki? co wet mówi? głaskam wszystkie futerka i zdrówka nieustannie życze
Giovanna pisze:U człowieków oznacza to problemy z wątrobą, chyba.
Tak u człowieków to problemy z wątrobą i żółtaczka. U kota, to ja już sama nie wiem. Dziwne jest to, że próby wątrobowe wychodzą pozytywnie, więc masło maślane. Jutro zadzwonię do weta, bo wyniki były po południu. Jak pytałam co będziemy robić gdy wyjdą złe, to mi odpowiedział, abym na zapas się nie martwiła. Też mi odpowiedź, a teraz martwię się bo nie wiem co dalej.
Mam nadzieję, że jutro dowiesz się już więcej. Liczę, że to nic poważnego. Dobrze, że próby wątrobowe są ok. Trzymam kciuki z całych sił, a Ty za bardzo się nie martw.. tylko troszeczkę <serce>
Agnieszka7714 pisze:A my po badaniach. Vincuś ładnie pozwolił sobie pobrać krewkę, był bardzo grzeczny, za to Frodo pokazał diabła za ich dwóch, ofurczał, nawarczał, namiałczał na pana doktora, ogólnie to chciał go zjeść ;).
Co do wyników <kciukwdół> Obydwoje nadal mają podwyższoną bilirubinę.
a wszytkie pozostałe parametry są w normie ?
Bo to tak trzeba na to patrzeć szeroko sprawdzając parametry poszczególnych organów porównując kilka wyników jednocześnie.
Ja wiem jak przy Kolorku wetka mówi ,że to niby gorzej ale poniewaz to w normie to nie ma powodów do zmartwień itp