Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
- Alicja
- Hodowca
- Posty: 605
- Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
- Hodowla: BRITALISE*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rumia / Pomorze
- Kontakt:
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
witajcie <mrgreen>
przepraszam że tak późno, ale byłam tak zmęczona tą weekendową podróżą i wrażeniami, że po prostu musiałam odespać ... padłam ...
ale co nieco napiszę ... :-P
Izar jest przepiękną malunią dziewczynką - tak drobniusia .... w porównaniu do Bronka to kruszynka ...
Jest bardzo odważna, milusińska, nadstawia się do miziania, traktorek jak włączy to faktycznie nie można usnąć ...
ale od początku ...
spotkanie z Magdą wypadło idealnie, wszystko zgodnie z planem ...
abyście mi trochę pozazdrościły to napiszę Wam jeszcze że widziałam wszystkie kociaki z tego miotu + piękną Hexę i mamunię Tabithę .... <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Iho cudowny odważny chłopak, Izis w rzeczywistości jeszcze piękniejsza ... a Indirka z Hexą to dwie przepiękne tęcze kolorów ... <mrgreen>
pierwszą noc spaliśmy u rodziny i Izar podbiła wszystkim serca ... :-P
grzeczniutka, nauczona kuwetki, najadła się i heja do zabawy ... <mrgreen>
żadnego stresa ... piłeczka szalała po pokoju ... i tak aż do momentu jak my dorośli zdecydowaliśmy że idziemy spać ...
rozścielone łóżko to dopiero szaleństwo ... <lol>
ale gdy światła zgasły Izar grzecznie wymościła sobie posłanko w łóżku i tak spała do samego rana aż zadzwonił budzik ... taka grzeczna dziewczynka ...
oczywiście nadstawianie grzbiecika do głaskanek i głośny traktorek obowiązkowo ...
krótka przerwa ...
przepraszam że tak późno, ale byłam tak zmęczona tą weekendową podróżą i wrażeniami, że po prostu musiałam odespać ... padłam ...
ale co nieco napiszę ... :-P
Izar jest przepiękną malunią dziewczynką - tak drobniusia .... w porównaniu do Bronka to kruszynka ...
Jest bardzo odważna, milusińska, nadstawia się do miziania, traktorek jak włączy to faktycznie nie można usnąć ...
ale od początku ...
spotkanie z Magdą wypadło idealnie, wszystko zgodnie z planem ...
abyście mi trochę pozazdrościły to napiszę Wam jeszcze że widziałam wszystkie kociaki z tego miotu + piękną Hexę i mamunię Tabithę .... <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Iho cudowny odważny chłopak, Izis w rzeczywistości jeszcze piękniejsza ... a Indirka z Hexą to dwie przepiękne tęcze kolorów ... <mrgreen>
pierwszą noc spaliśmy u rodziny i Izar podbiła wszystkim serca ... :-P
grzeczniutka, nauczona kuwetki, najadła się i heja do zabawy ... <mrgreen>
żadnego stresa ... piłeczka szalała po pokoju ... i tak aż do momentu jak my dorośli zdecydowaliśmy że idziemy spać ...
rozścielone łóżko to dopiero szaleństwo ... <lol>
ale gdy światła zgasły Izar grzecznie wymościła sobie posłanko w łóżku i tak spała do samego rana aż zadzwonił budzik ... taka grzeczna dziewczynka ...
oczywiście nadstawianie grzbiecika do głaskanek i głośny traktorek obowiązkowo ...
krótka przerwa ...
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Margi dawaj zdjęciamargita pisze:witajcie <mrgreen>
przepraszam że tak późno, ale byłam tak zmęczona tą weekendową podróżą i wrażeniami, że po prostu musiałam odespać ... padłam ...
ale co nieco napiszę ... :-P
Izar jest przepiękną malunią dziewczynką - tak drobniusia .... w porównaniu do Bronka to kruszynka ...
Jest bardzo odważna, milusińska, nadstawia się do miziania, traktorek jak włączy to faktycznie nie można usnąć ...
ale od początku ...
spotkanie z Magdą wypadło idealnie, wszystko zgodnie z planem ...
abyście mi trochę pozazdrościły to napiszę Wam jeszcze że widziałam wszystkie kociaki z tego miotu + piękną Hexę i mamunię Tabithę .... <tańczy> <tańczy> <tańczy>
Iho cudowny odważny chłopak, Izis w rzeczywistości jeszcze piękniejsza ... a Indirka z Hexą to dwie przepiękne tęcze kolorów ... <mrgreen>
pierwszą noc spaliśmy u rodziny i Izar podbiła wszystkim serca ... :-P
grzeczniutka, nauczona kuwetki, najadła się i heja do zabawy ... <mrgreen>
żadnego stresa ... piłeczka szalała po pokoju ... i tak aż do momentu jak my dorośli zdecydowaliśmy że idziemy spać ...
rozścielone łóżko to dopiero szaleństwo ... <lol>
ale gdy światła zgasły Izar grzecznie wymościła sobie posłanko w łóżku i tak spała do samego rana aż zadzwonił budzik ... taka grzeczna dziewczynka ...![]()
oczywiście nadstawianie grzbiecika do głaskanek i głośny traktorek obowiązkowo ...
krótka przerwa ...
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
c.d.
dzisiejsza podróż do domu również bezproblemowa ... Izar grzeczniutko ją przespała w transporterku ... bez płakania i krzyków ... śliczna malunia ...
No i przyjazd do domu ... <shock>
Niestety Bronuś gentlemanem się nie okazał ...
po wejściu ucieszył się na nasz widok, ale gdy tylko zorientował się co jest w środku transportera - najeżył się i zaczął prychać i burczeć ...
mimo mojego uspokajania nie reagował - w związku z czym nie chciałam napinać sytuacji i szybciutko wdrożyliśmy plan pierwotny - czyli izolowanie kotów ...
Izar moja malutka też się przestraszyła ale swój grzbiecik też nastroszyła i pokazała że syczeć to i ona potrafi ...
Jak rozdzieliłam kotuchy to Bronuś długo był w amoku wąchania ... ale teraz już wyluzował i po staremu leniuchuje na łóżku ... już tylko od czasu do czasu spogląda na drzwi drugiego pokoju ...
A Izar też troszkę straciła na odwadze i jest teraz bardziej czujna i ma na uwadze, że jakiś duży niebieski niedźwiedź po domu może grasować ...
och ... aby się oswoiły ze sobą jak najszybciej bo serce mi pęknie ...
Zdjęcia wrzucę jutro bo już dziś nie mam na to siły ...
Izar jest taka delikatna i filigranowa ...
Bronuś duży, masywny ...
ale para co ? :-P
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
dzisiejsza podróż do domu również bezproblemowa ... Izar grzeczniutko ją przespała w transporterku ... bez płakania i krzyków ... śliczna malunia ...
No i przyjazd do domu ... <shock>
Niestety Bronuś gentlemanem się nie okazał ...
po wejściu ucieszył się na nasz widok, ale gdy tylko zorientował się co jest w środku transportera - najeżył się i zaczął prychać i burczeć ...
mimo mojego uspokajania nie reagował - w związku z czym nie chciałam napinać sytuacji i szybciutko wdrożyliśmy plan pierwotny - czyli izolowanie kotów ...
Izar moja malutka też się przestraszyła ale swój grzbiecik też nastroszyła i pokazała że syczeć to i ona potrafi ...
Jak rozdzieliłam kotuchy to Bronuś długo był w amoku wąchania ... ale teraz już wyluzował i po staremu leniuchuje na łóżku ... już tylko od czasu do czasu spogląda na drzwi drugiego pokoju ...
A Izar też troszkę straciła na odwadze i jest teraz bardziej czujna i ma na uwadze, że jakiś duży niebieski niedźwiedź po domu może grasować ...
och ... aby się oswoiły ze sobą jak najszybciej bo serce mi pęknie ...
Zdjęcia wrzucę jutro bo już dziś nie mam na to siły ...
Izar jest taka delikatna i filigranowa ...
Bronuś duży, masywny ...
ale para co ? :-P
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
- animru
- Posty: 792
- Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04
Po pierwsze to kotka, po drugie jeszcze malutka, więc oczywiste, że musi być mniejsza, a poza tym nieraz koty mają całkiem inną budowę i tyle, nie wiem, jak to u kręciołów w porównaniu z brytkami, ale u mnie jest jak flip i flap i to w jednej rasie i tej samej płci <lol>
Bronuś pan i władca, a tu nagle jakieś małe plączące się pod nogami mu przywieźli, to się kocur musi trochę zezłościć :-> Życzę Ci, żeby kociaki szybko się dogadały, żeby nie było łapoczynów, będziemy czekać na relacje, co do stopniowego oswajania się kotków
A zdjęcia muszą być koniecznie, no bo jak to tak
Bronuś pan i władca, a tu nagle jakieś małe plączące się pod nogami mu przywieźli, to się kocur musi trochę zezłościć :-> Życzę Ci, żeby kociaki szybko się dogadały, żeby nie było łapoczynów, będziemy czekać na relacje, co do stopniowego oswajania się kotków
A zdjęcia muszą być koniecznie, no bo jak to tak
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
