Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
-
kotku
- Posty: 4225
- Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51
Po pierwsze GRATULACJE! Cieszę się, że maleńka jest już z Wami i że od tej pory będziecie mieć w domu dwa razy więcej miłości i szczęścia <klaszcze>
A po drugie Izar jest prześliczna. Faktycznie - kręciołkowa panda!
I po trzecie - na tym zdjęciu w transporterze hehe wygląda, że ma charakterek i potrafi strzelić focha
Powodzenia z oswajaniem i czekamy na dalsze relacje.
A po drugie Izar jest prześliczna. Faktycznie - kręciołkowa panda!
I po trzecie - na tym zdjęciu w transporterze hehe wygląda, że ma charakterek i potrafi strzelić focha
- Alicja
- Hodowca
- Posty: 605
- Rejestracja: 07 cze 2011, 12:09
- Hodowla: BRITALISE*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rumia / Pomorze
- Kontakt:
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
z zapartym tchem Twoją wiadomość czytałam i na końcu kiedy już zwątpiłam, że małą zobacze, mym oczom się ta piękna panda ukazała <serce> jest boska poprostu! Brono powinien być dumy, że przyszło mu dzielić miseczki i kuwetki z tak uroczą młodą dama <mrgreen> trzymam mocno kciuki, żeby kociaste się zaprzyjaźniły <ok> głaski przesyłam 
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
dziewczyny wielkie dzięki za komplementy i kciuki przede wszystkim ... <mrgreen>
Spałam dziś z Izar, to naprawdę grzeczna koteczka ... pobawiła się, zjadła i jak światło zgasiłam - ułożyła obok mnie i tak do rana .... <mrgreen>
Bronuś spokojniejszy, już nie najeżony i tylko z ciekawością wącha i mnie i jej miski jak przynoszę do kuchni ... wie że ona jest. Całe szczęście, że się już tak nie denerwuje ...
chodzi już z ogonkiem do góry, delikatnie nim macha - ale na drzwi cały czas spogląda ...
a z ciekawostek:
mała jeży się na swój własny widok w lustrze .... :-P
Bronuś ewentualnie tylko wąsy poprawia .... <lol>
Traktorek w skali od 1 do 10 u niej na 10, u Bronusia 3 no może czasem 4 <lol>
martwię się tylko trochę bo ani wczoraj ani jeszcze dzisiaj nie było grubszego w kuwetce ...
mało jadła w podróżach to fakt ... ale będę dziś z napięciem wyczekiwac skarbów w kuwecie ... <mrgreen>
Spałam dziś z Izar, to naprawdę grzeczna koteczka ... pobawiła się, zjadła i jak światło zgasiłam - ułożyła obok mnie i tak do rana .... <mrgreen>
Bronuś spokojniejszy, już nie najeżony i tylko z ciekawością wącha i mnie i jej miski jak przynoszę do kuchni ... wie że ona jest. Całe szczęście, że się już tak nie denerwuje ...
chodzi już z ogonkiem do góry, delikatnie nim macha - ale na drzwi cały czas spogląda ...
a z ciekawostek:
mała jeży się na swój własny widok w lustrze .... :-P
Bronuś ewentualnie tylko wąsy poprawia .... <lol>
Traktorek w skali od 1 do 10 u niej na 10, u Bronusia 3 no może czasem 4 <lol>
martwię się tylko trochę bo ani wczoraj ani jeszcze dzisiaj nie było grubszego w kuwetce ...
mało jadła w podróżach to fakt ... ale będę dziś z napięciem wyczekiwac skarbów w kuwecie ... <mrgreen>