Bentley - niebieski brytyjczyk

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
zuzuzanta
Posty: 438
Rejestracja: 19 lis 2011, 12:53

Post autor: zuzuzanta »

Chłopak chciał pachnieć ładnie, bo wiedział, że się pańci do łóżka właduje <lol> , a pańcia zamiast docenić starania, to zła że kwiatki zniszczone
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

faktycznie nie pomyślałam, że on te kwiatki rozrzucił.. żeby się w nich wytarzać.. i uzyskać perfumy kwiatowe <rotfl> a później władować mi się do łóżka <zakochana>
Awatar użytkownika
Hannah2
Posty: 462
Rejestracja: 06 gru 2011, 11:26

Post autor: Hannah2 »

No widzisz jaki grzeczny kotek :kotek: :kotek:
Ja od dawna żadnych kwiatków nie mam
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Ja miałam tylko te łąkowe.. i postały prawie jeden dzień <lol>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Miss_Monroe pisze:faktycznie nie pomyślałam, że on te kwiatki rozrzucił.. żeby się w nich wytarzać.. i uzyskać perfumy kwiatowe <rotfl> a później władować mi się do łóżka <zakochana>
Prawdziwy facet. Ma styl <mrgreen>
Awatar użytkownika
Giovanna
Posty: 258
Rejestracja: 03 lut 2012, 12:21

Post autor: Giovanna »

kotku pisze:
Miss_Monroe pisze:faktycznie nie pomyślałam, że on te kwiatki rozrzucił.. żeby się w nich wytarzać.. i uzyskać perfumy kwiatowe <rotfl> a później władować mi się do łóżka <zakochana>
Prawdziwy facet. Ma styl <mrgreen>
:haha:
Może powinnaś mieć też jakieś zielsko dla niego, a nie tak, że tylko dla siebie. A od kogo kwiatki, może on zazdrosny, że od innego <mrgreen>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Kwiatki mąż mi nazrywał ;-)) Bentley miał swoje zielsko, a dokładnie trawkę (na kłaczki) ale nią pogardził, także z bycia eko trzeba było zrezygnować <lol> .
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Alicja napisała, że to jest kot, który szanuje swoją energię. :ok: A ja pójdę dalej: on szanuje także Twoją energię! Tak, to musiałabyś się zajmować kwiatkami: zmieniać im wodę, wyrzucać zwiędnięte. To przecież strata czasu, a tak po tym jak kwiatki zostały "unicestwione" możesz się już koncentrować tylko na kocie i nic Cię nie będzie rozpraszać! Bentley dobrze kombinuje! :-)
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

kosanna pisze:Alicja napisała, że to jest kot, który szanuje swoją energię. :ok: A ja pójdę dalej: on szanuje także Twoją energię! Tak, to musiałabyś się zajmować kwiatkami: zmieniać im wodę, wyrzucać zwiędnięte. To przecież strata czasu, a tak po tym jak kwiatki zostały "unicestwione" możesz się już koncentrować tylko na kocie i nic Cię nie będzie rozpraszać! Bentley dobrze kombinuje! :-)
ha ha o niee, nie ma mowy, abym tylko koncentrowała się na kocie <lol>
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

Powiedź to Bentleyowi! <mrgreen> Ciekawe czy zrozumie? <mrgreen> Ja swojej Meg to codziennie tłumaczę, niech sobie nie myśli, że nie mam nic innego do roboty. A co ona na to? Piszę na forum przy akompaniamencie żałosnych jęków i zawodzeń: miaaaaaaaaaauuu. Puszczę Wam to kiedyś w jakich warunkach, człowiek musi pracować. Podgryzanie klawiatury przez co poniektórych na forum to "pikuś" przy tych żałosnych miaukach, jakby jakiejś rui dostała! :mimbla: Sorry za <offtopic>
Zablokowany