Huckelberry - Luludi*Pl
- gosiaczek8807
- Posty: 732
- Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Na sam początek wziąć to, co da hodowca - nie zmieniać karmy, kociak ma jeść to, co w hodowli. A potem można sobie poszukać, dać kotu popróbować, nie musi być RC, jest mnóstwo różnych, naprawdę dobrych marek - kocie podniebienie i tak zdecyduje, która lepsza
Nie ma sensu kupować w tej chwili zapasów, które mogą okazać się nieprzydatne 
- artur
- Hodowca
- Posty: 33
- Rejestracja: 18 sty 2010, 14:24
- Hodowla: Debricon*PL
- Kontakt:
- Paulina
- Posty: 190
- Rejestracja: 08 lip 2009, 11:40
Nie wiem w jakim wątku to umieścić więc pytam w swoim
...zastanawia mnie sprawa kastrowania mojego przyszłego kocurka. Znajoma też ma kociaka i mówiła, że zaczął znaczyć już w wieku 3 miesięcy( ma "dachowca")... i tak się właśnie zastanawiam czy jak odbiorę swojego malca to już też będzie znaczył? będę go miała u siebie w pokoju więc jest to istony szczegół dla mnie. Nie chciałabym go tak szybko wysyłać na zabieg więc dlatego pytam.
;)
;)
- kesja
- Hodowca
- Posty: 326
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:08
często hodowcy preferują tzw. wczesna kastrację od 12 do 16 tyg zycia kociaka a potem po ukonczeniu 7-8 miesięcy. Brytki to koty późno dojrzewające raczej więc wiek 7 miesięcy powinien byc odpowiedni na kastrację, bez obawy o znaczenie. Będziesz czuła zmianę zapachu moczu z kuwety i rozśpiewanie się kocurka, natura sama da ci sygnał ze pora na 'odjajczenie"


