My już doma. Wypoczęci maksymalnie. Było upalnie, leniwie i tak właśnie miało być. Zleciało szybko.
Koty pod opieką dziadka jak zawsze przybrały na masie. Teraz latają za dzieciakami.
Matko- ile mam czytania <shock> .
Ps. tęskniłam za Wami <roll>
Ooo wróciłaś już Cieszę się, że wypoczęłaś i że tęskniłaś za nami. My za Tobą też i przynajmniej ja nie mogę się już doczekać jakichś fotograficznych relacji z wakacji i powrotu do domu. Bo chyba nie myślisz, że w to przytycie u kotów uwierzymy tak na krzywy ryj <lol> fajnie fajnie.
Buziole!
Ale przeleciało <shock> Niesamowicie.
To Anitko, jak ogarniesz te 25000 postów, to potem uaktywnij się w wątku "WAKACJE" i pokaż nam jakieś cudne widoczki z wojaży <mrgreen>