Będę mocno kciuki trzymała za sterylkę, wiem, że będzie dobrze Niestety mama Grace też je tylko mokre. Ją ją rozpuściłam, zabrakło mi konsekwencji i do dziś tylko mokre i mięsko z witaminami. Głaski dla ślicznej Grace <serce>
Dziękujemy za kciuki. Właśnie wróciłyśmy do domu. Grace turla się po podłodze w nadziei, że uda jej się zdjąć kubraczek. Ledwo w nim łazi Ech, pani vet powiedziała, że kubraczek dopiero jak się wysiusia. Ale ona nie wykazywała zainteresowania kuwetką, za to ranką i owszem, więc została zakubraczkowana. Dużo pije. A jedzenie dopiero po 18.
O bidulka nasza Cieszę się, że wszystko w porządku. Dla dyplomacji odczekam jeszcze trochę, a potem poproszę o kubraczkową rewię mody <mrgreen> <serce>