Mój Brono i nasza Izar od Tymabri*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Ja też jestem za większą ilością zdjęć <mrgreen>

Bronuś przystojniak jak zwykle wyszedł super leniuchowo :-P :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

wiadomości z frontu ....
dziś otworzyłam wszystkie drzwi i kontrolowałam koty wzrokowo ... od 16.00 uczą się na siebie patrzeć ... są próby zbliżenia z obu stron, ale generalnie syki ze strony Izar jeszcze się pokazują choć już nie takie straszne ...
Bronek nie ma widocznej agresji w ogóle, ale czasem się przyczaja i rusza w jej kierunku taki przyczajony i wtedy boję się że coś może małej zrobić
reaguje wtedy zagadywaniem i w sumie do bliskiego spotkania nie dochodzi ...
generalnie najlepiej Izar czuje się w swoim pokoju, ale po troszku wychodzi zwiedzać mieszkanie, ale jak trwoga to rura do pokoju ... <mrgreen>
pomału widzę, że uczą się wzajemnej obecności ... co dzień jest troszkę lepiej ...
mam nadzieję że w weekend już takim ostrym strażnikiem nie będę ... <lol>
teraz tylko pilnuję i pilnuję ... :mimbla:
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Suuuuper <tańczy> <klaszcze> !!! bardzo się cieszę Margi, że tak sprawy się już mają <klaszcze> <ok> ! Zobaczysz niedługo to... zaczną się całować <lol> !
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Superowo. Tak jak mówisz w weekend będą jak starzy znajomi <klaszcze>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Margi tak mi jeszcze przyszło do głowy, że nic tak nie zbliża, jak wspólne jedzenie. Weź może i dawaj im od czasu do czasu jakieś smakołyki z ręki na przemian, to może też im pomoże przełamać bariery.
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

och ... oby tak było ... :-P
gdyby jeszcze człowiek wiedział co reakcje kotów oznaczają to pewnie wiedziałabym więcej np. czy przyczajka Bronka to ochota na upolowanie czy na zabawę ... :-P
wkrótce się pewnie okaże ... <shock>
ważne, że daje się zagadać i nie reaguje agresywnie tzn. nie ma już tych strasznych burków ... tylko straszna ciekawość ... i pewnie trochę strachu ... :-P
dzięki za wszelkie rady ... :kiss:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Baw się z nimi piórkami, albo co tam Twoje kotki lubią, to też na pewno pomaga rozładować emocje, bo zamiast skupiać się na tym, że jakiś "intruz" jest na terenie Bronka, to on będzie się skupiał na tym, że trzeba zabawkę upolować. Albo będzie się przyglądał, jak mała szaleje na zabawką.
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

Chwilę mnie nie było a tu takie wieści. Cieszę się jak dzieciak, że Izar będzie na forum. Trzymam kciuki za coraz lepsze wiadomości z frontu <ok>
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Post autor: Agnes »

czyli idzie ku lepszemu :ok: jeszcze chwila a doczekamy się zdjęć ze wspólnych zabaw czy przytulańców :-) Sonia dobrze mówi, wykorzystywać przedmioty które kociaste lubią i pokazywać, że i jedno może sie czymś bawić i drugie :kotek:
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

Sonia pisze:Baw się z nimi piórkami, albo co tam Twoje kotki lubią, to też na pewno pomaga rozładować emocje, bo zamiast skupiać się na tym, że jakiś "intruz" jest na terenie Bronka, to on będzie się skupiał na tym, że trzeba zabawkę upolować. Albo będzie się przyglądał, jak mała szaleje na zabawką.
ooo to dziś tak nieświadomie zrobiłam ... <mrgreen>
bawiłam się z Izar piórkiem a on w tym samym pokoju sobie obserwował ... z nim oczywiście też wcześniej się tak samo bawiłam ...
nie pomyślałam tylko o jedzonku ...
póki co miały osobne miski bo w osobnych pokojach były i osobno je karmiłam ...
a dziś jak drzwi otworzyłam to Bronek wyjadał suchą karmę Izar, a ona aż wstała i patrzyła co on robi ... <shock>
Zablokowany