Sonia pisze:Margita ja bym już na noc nie zamykała pokojów tylko zostawiła otwarte. Prędzej się kotki dogadają, jak będą mogły w nocy się spotykać. Tak mi się wydaje przynajmniej.
Od czwartku jej to mowie ! <święty>
Ale czy to szczecinianke da sie przekonac
no może dziś spróbuję .... <shock>
ale bardzo się boję bo Bronuś niby bawic się chce, ale ja nie wiem czy jak dużej myszy jej nie potraktuje ....
Jaka ona maleńka przy Bronku <zakochana> Świetnie razem wyglądają.
A co do gadania z niedźwiedziami... wiecie, Panda to też w sumie niedźwiedź tylko z innego kraju Może w końcu znajdą wspólny język. Ślicznotki
kotku pisze:Jaka ona maleńka przy Bronku <zakochana> Świetnie razem wyglądają.
A co do gadania z niedźwiedziami... wiecie, Panda to też w sumie niedźwiedź tylko z innego kraju Może w końcu znajdą wspólny język. Ślicznotki
niunia owieczka prześliczna pomalutku dogadaja sie łobuziaki tylko czasu potrzeba u jednych mniej u innych więcej , u mnie są dni ,ze jest super pełna przyjażń ,a następnego łomot i zapasy <lol>