Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546 Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY
Post
autor: Miss_Monroe » 31 lip 2012, 13:57
sierpniowska pisze: o kurcze
biala bezzaapachowa piana to sie u psow pojawia jak sie trawy ojedza... a Bently nie pojadł trawy? przepraszam za porownanie ale moze widzialas i to tez warto wetowi powiedziec
Bentley nie ma możliwości jedzenia trawy obecnie
i nigdy tego nie robił, nawet jak mu ją zasiałam w doniczce
. Bezo Pet podany, zobaczymy... Przed chwilą jadł suchą karmę, więc wydaje mi się, że nie jest źle..
Witcha
Posty: 453 Rejestracja: 19 mar 2012, 14:08
Post
autor: Witcha » 31 lip 2012, 15:13
Dorszka wspaniała na posterunku - super!!!
dobrze, że je karmę, to najpewniej dobry znak
oby już się takie stresy nie powtorzyły
zdrówka dla Bentleya!!!!
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567 Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie
Post
autor: margita » 31 lip 2012, 16:59
ja miałam tak przy zakłaczeniu .... tzn. Bronuś ... :-)
trzymam kciuki za Bentleyka ... mocno, mocno ... <ok>
Agnes
Posty: 4906 Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Post
autor: Agnes » 31 lip 2012, 17:02
to ja też mocno kciukam, żeby to ''tylko'' kłaczek był
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546 Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY
Post
autor: Miss_Monroe » 01 sie 2012, 00:01
Donosze, ze Bentley nic nie "zwrócił", także wydaje mi się, ze to była tylko chwilowa niedyspozycja <klaszcze> . Biega, szaleje itp. <lol>
Agnes
Posty: 4906 Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Post
autor: Agnes » 01 sie 2012, 00:04
dobre wieści <klaszcze> głaski dla dużego misia
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546 Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY
Post
autor: Miss_Monroe » 01 sie 2012, 00:42
Dziewczyny dziękuje za kciuki i przede wszystkim Pani Dorocie za błyskawiczna odpowiedz i uspokojenie histeryczki <lol> <pokłon>
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567 Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie
Post
autor: margita » 01 sie 2012, 06:28
uff ... no to dobrze ....
głaski dla Bentleyka ....
Agnieszka7714
Posty: 2450 Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław
Post
autor: Agnieszka7714 » 01 sie 2012, 07:52
Cieszę się, że Bentlej zzdrowy i że to był tylko fałszywy alarm. Poobserwuj jeszcze kupki w kuwecie, może drugą stroną kłaczek wyjdzie
kosanna
Posty: 1050 Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37
Post
autor: kosanna » 01 sie 2012, 14:00
U Meg takie coś to tylko zapowiedź próby pozbycia się gigantycznego kłaka i tego właśnie Bentleyowi życzę! A wlaściwie, żeby go się pozbył jednak "tyłem", a nie przodem!
:-) A poza tym, żeby był zdrów jak ryba!