Kolorado Amazing Aisha*PL i Kala Agilis Cattus*PL
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
kochana żartować raczysz z tymi kwiatkami <mrgreen>kosanna pisze:Kochany kotek! <serce>
Danusiu widzę na zdjęciu, że udało Ci się "uratować" jakieś kwiaty. <klaszcze> Mnie też się udało. Jest taka jedna półka gdzie Meg nie sięga i wszystkie doniczki tam powciskałam na styk, że się donicami stykają! Starałam się jak najwięcej ich tam zmieścić!
nie mam ani jednego żywego
to co widać na zdjęciu to sztuczne niestety ,a poustawiane w dziwaczny sposób żeby łobuz nie wskakiwał na dekoder i na półke ze sprzetem TV.
Kolorek jest wyjatkowo upartym wędrowniczkiem i smakoszem kwiatkówi wstążeczek ,zresztą sztuczne kolorowe kwiatki tez lubi podjadać <lol>, natomiast księżniczka Kala tylko wącha <lol>jak to księżniczka <mrgreen>
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Sonia pisze:Danusiu Koloruś to ma takie cudne wielkie te oczyska, że chyba większych nigdzie nie widziałam <zakochana>
Dobrze, że już wiadomo co z oczkiem. Mam nadzieję, że się szybko pozbędziecie dziada jednego, co się w oczko zaplątał<ok>
My też walczymy z kropelkami od wczoraj
przez te upały patogeny szaleją
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
U nas to właściwie nie jakiś wirus tylko jakiś przypadek, podrażnienie albo coś mu wpadło do jednego oczka. Właściwie to po dwóch dniach kroplenia antybiotykiem ma oczko zupełnie normalne i nic mu nie cieknie, no tylko muszę chyba te 10 dni jakoś wytrzymać, bo nie można antybiotyku przerywać. Dajemy ten sam co Koloruś dostał. Zastanawiam się tylko czy te drugie krople Betadynowe też podawać, czy już go lepiej nie męczyć. Sorry za <offtopic>Danusia pisze:Sonia pisze:Danusiu Koloruś to ma takie cudne wielkie te oczyska, że chyba większych nigdzie nie widziałam <zakochana>
Dobrze, że już wiadomo co z oczkiem. Mam nadzieję, że się szybko pozbędziecie dziada jednego, co się w oczko zaplątał<ok>
My też walczymy z kropelkami od wczoraj
przez te upały patogeny szalejąbiedne oczuszki
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Kolorusia oczki leczymy robiąc wszystko żeby chłopczyk nie musiał łykać antybiotyku i zakraplamy oczki 4 razy na dobę ,wiec i o 4 rano no ale przecież przed 4 Kaluńka pilnuje juz swojej mokrej miseczki ,wiec to normalka takie wstawanie
:-P
Ostatnio był Kolorus to teraz pokażę Kaluchnę jak śpi na moich rękach ( obfociła nas córcia komórką
:


no i dzisiejsza Kaluńka odpoczywająca na parapecie <serce>


Ostatnio był Kolorus to teraz pokażę Kaluchnę jak śpi na moich rękach ( obfociła nas córcia komórką


no i dzisiejsza Kaluńka odpoczywająca na parapecie <serce>


- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław