są też różne długości włosa - może to też ma wpływ ... :-)
pewnie im krótsze tym lepiej ...
ale są mięciutkie ... <mrgreen>
no i Izar po nim szaleje ... więc nie mają szans się uleżec ... <lol>
Jak patrzę na Twój, to długość włosa jest taka sama... Kiedyś jak go kupiłam też włoski stały, a teraz opadły i nie mogę ich podnieść. Jedynie tydzień po trzepaniu jest taki pulchny, ale przecież nie będę ganiać Bartka, żeby mi go co chwilę trzepał <diabeł> :-P
Cudnie między nimi powolutku się robi . Izar jeszcze nieśmiała jest w stosunku do Bronusia, ale jestem pewna, że za kilka dni sama będzie go "bezczelnie" zaczepiała <lol> !
Miss_Monroe pisze:Cudnie między nimi powolutku się robi . Izar jeszcze nieśmiała jest w stosunku do Bronusia, ale jestem pewna, że za kilka dni sama będzie go "bezczelnie" zaczepiała <lol> !
Izar jest cudna po prostu przepiękna <serce> <serce>
Co do dywanów shaggy, ja ostatnio tez sie na nie przerzuciłam i jestem zachwycona
Przy kotach rewelacja, włosy sie nie czepiają i łatwo się odkurza.
Hannah2 pisze:Izar jest cudna po prostu przepiękna <serce> <serce>
Co do dywanów shaggy, ja ostatnio tez sie na nie przerzuciłam i jestem zachwycona
Przy kotach rewelacja, włosy sie nie czepiają i łatwo się odkurza.
faktycznie super w utrzymaniu ... nic kłaczków nie trzyma ... ja też polecam <mrgreen>