Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442 Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France
Post
autor: yamaha » 07 sie 2012, 15:44
<shock> wiertelka ?
Moze o wiatraczek Ci chodzilo ?
Kruca, juz na polskim forum po polskiemu nie gadaja nawet ....
Dziewczyny, chyba przestajemy
, zaczyna byc widac....
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567 Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie
Post
autor: margita » 07 sie 2012, 15:46
yamaha pisze: <shock> wiertelka ?
Moze o wiatraczek Ci chodzilo ?
Kruca, juz na polskim forum po polskiemu nie gadaja nawet ....
Dziewczyny, chyba przestajemy
, zaczyna byc widac....
sama się zastanawiałam: wiertełko czy wiatraczek ... <rotfl>
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442 Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France
Post
autor: yamaha » 07 sie 2012, 15:50
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546 Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY
Post
autor: Miss_Monroe » 07 sie 2012, 15:55
Bentley takie wiertadełko w pupie miał przez pierwszy miesiąc, obecnie przyjmuje bardzo, bardzo ale to bardzo trudną pozycję rozwaleńca na plecach przez cały dzień i każda łapka w inną stronę <lol> . Nie powiem, zdarza mu się być bardzo aktywnym... przeciągnie się, lub ziewnie..
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442 Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France
Post
autor: yamaha » 07 sie 2012, 15:58
Miss_Monroe pisze: zdarza mu się być bardzo aktywnym... przeciągnie się, lub ziewnie..
<strach> nie "ziaja" potem z przemeczenia ?
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546 Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY
Post
autor: Miss_Monroe » 07 sie 2012, 16:00
yamaha pisze: Miss_Monroe pisze: zdarza mu się być bardzo aktywnym... przeciągnie się, lub ziewnie..
<strach> nie "ziaja" potem z przemeczenia ?
myślę, że na to już mu sił nie starcza <lol> (codzienna wieczorna galopka się odbywa o czym zapomniałam
)!
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567 Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie
Post
autor: margita » 07 sie 2012, 16:01
czyli jak Bronuś przed przybyciem Izar ... <lol>
a to moja słodka pysia :-)
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442 Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France
Post
autor: yamaha » 07 sie 2012, 16:03
<zakochana> sloooodziak !
Ty, margi, jak tak sie dobrze przygladam, to ta jej siersc taka znowu bardzo zakrecona to nie jest.
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567 Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie
Post
autor: margita » 07 sie 2012, 16:03
Miss_Monroe pisze: yamaha pisze: Miss_Monroe pisze: zdarza mu się być bardzo aktywnym... przeciągnie się, lub ziewnie..
<strach> nie "ziaja" potem z przemeczenia ?
myślę, że na to już mu sił nie starcza <lol> (codzienna wieczorna galopka się odbywa o czym zapomniałam
)!
Bronuś miał galopki ale przed zmontowaniem czegoś grubszego w toalecie ... <rotfl>
przepraszam ... mam nadzieję że nikogo nie uraziłam ... no i Bronusia też ... :-P
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546 Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY
Post
autor: Miss_Monroe » 07 sie 2012, 16:04
Bentley też je ma z tego powodu <gwiżdże> <lol>