Albert i nie tylko

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Hannah2
Posty: 462
Rejestracja: 06 gru 2011, 11:26

Post autor: Hannah2 »

Wyłącznie tymczasowo - na 5 kota nie mogę sobie pozwolić, trochę współpracuję z fundacją Jokot, od której miałam już 2 tymczasy, mam też znajome wolontariuszki na Paluchu i wiem, że koty znajdują domy, szczególnie takie małe, więc nie ma obawy, że zostaną.
Raz tymczas został na zawsze ale - tym razem będę twarda.
Musze czekać do piątku bo do czwartku całe dnie w domu mnie nie ma.
Awatar użytkownika
Hannah2
Posty: 462
Rejestracja: 06 gru 2011, 11:26

Post autor: Hannah2 »

Tymczasem wklejam kilka świżutkich fotek moich futerek:
"Wielki wódz" Dorian:
Obrazek
Obrazek

Albercik:
Obrazek

No co błyskasz po oczach !! Ja wszystko widzę !
Obrazek
Obrazek

Moja kochana żabka Duffik:
Obrazek

No i wspólne jedzenie
Obrazek

A tu Albercik i Duffy pomagają Pańci robić paznokcie
Obrazek
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

<zakochana> Ale fajna kociasta rodzina !
To zdjecie przy jedzeniu jest naprawde superzaste :ok:
No i nic nie chce insynuowac, ale na moje to miedzy wlochatym rudym a szarym jeszcze jedna kocia doopka by sie zmiescila <gwiżdże>
Awatar użytkownika
Hannah2
Posty: 462
Rejestracja: 06 gru 2011, 11:26

Post autor: Hannah2 »

Taaaa, zmieścić to by sie zmieściła, ale kto to wykarmi 8-)
Awatar użytkownika
Witcha
Posty: 453
Rejestracja: 19 mar 2012, 14:08

Post autor: Witcha »

zawsze jak u CIebie byłam to niezalogowana ;( i siem nie odezwaławszy

ale stadko masz piękne

i serducho też

GŁASKI dla wszyskich kotków Twoich

ten Twój rudy mniamuśny

on to jest (wybacz ale chce mit obalić w sobie który jakoś bezzasadnie we mnie tkwi) taki milusi rudy czy taki jak to mówią w brzydkim powiedzeniu o rudych?

bo na zdjeciach to jest taki ze <zakochana>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Mi się wydaje, że Albert i Duffy chcą jakieś wakacyjne kolorki na pazurkach ;-))
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Słodkie są :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Post autor: Molly »

Doczytałam teraz o małej bidzie... zryczałam się ;-(
Potem się rozczuliłam przy focie - kocia rodzinka wcina jedzonko <oops>
a teraz się zachwycam fotami Doriana , piękne ujecia :) Oczywiście wszystkie kociaste cudne, ale dziś Dorianowski mnie złapał za serducho <zakochana>
Strasznie dobry z Ciebie człowiek jest :kwiatek:
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Hannah2 - bardzo mi przykro z powodu maleństwa :( Mam nadzieję, że jest szczęśliwy za Tęczowym Mostem i tam ciamka sobie do woli [*]

Tak się cieszę gdy widzę zdjęcia WSZYSTKICH Twoich kotków <klaszcze> Takie pocieszne są i zgodne. Proszę obdzielić każdego przynajmniej jednym małym głaskiem od cioci :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Hannah2
Posty: 462
Rejestracja: 06 gru 2011, 11:26

Post autor: Hannah2 »

No i stało się, ja tam się nie rozdrabniam.
Nigdy wcześniej nie odkarmiałam tak małych kociąt a wczoraj wzięłąm na tymczasowo cały miot ze schroniska w ilości ... 6 sztuk do odkarmienia butelką co 4 godziny + masowanie brzuszków, doopek itp....
Nie mogłam postąpić inaczej, wyciągnełyśmy ze znajomą która ratuje schronowe maleństwa 11 kociąt.
Żal ściska za te które zostały ... jakie to trudne, które wybrać.
Wieczorem ryczałam jak bóbr.
Jedno z chorych kociąt już nie żyje.

Ja wzięłąm miot zdrowy ale tak mały że nie miałyby w schronie żadnych szans.
U mnie mają może 50% -były w schronie 1 dzień mogły już czymś sie zarazić
5 jest 3-4 tygodniowych a jeden odmieniec razem z nimi chyba 10-12 dniowy :-(
Na razie są słodkie kochane i czują sie dobrze, juto może wstawię fotki.

Moje koty zdezorientowane.
Maluchy są w transporterku odizolowane a moje koty koczują pod drzwiami.
Zablokowany