Danusiu :-) Mój TŻ jak pokazałam mu Twoje zdjęcie powiedział, że jestem do Ciebie podobna <mrgreen> To a propos kolejnej rzeczy, która nas łączy
Kalunia ma tak kuszące do całowania łapunie, takie niemowlęce różowiutkie <zakochana>
Z posłankami robię to samo tzn. są powleczone pościelą, aby prać wystarczająco często (oczywiście w Białym Jeleniu <lol> )
Super, że opanowałaś swoim wytrwałym zakraplaniem oczka Kolorusia :-)
Nie Danusiu - nie masz świra - to wszystko normalne.
Ja całuję moje kotki po główkach, łapkach, rozmawiam z nimi a jak któreś leży np. na mojej miejscówce na kanapie ... to ja siadam gdzie indziej.
Już nie wspomnę, że jak śpią ze mną to się usuwam w kącik aby one miały wygodnie <ok>
dokładnie... dla kotoków wszystko, noga scierpnięta, ale się nie ruszam zeby nie obudzić jak śpi na stopach Ninusia
Kalunia jest do zacałowania słodka kolorystycznie i charakterek taki ma faaajny
A Danusia tojak mamusia wstawała do dziecka chorego... widać jaką odgrywa rolę w jej życiu Koloruś i Kalunia na pewno też
głaski dla kremisiowych marzeń
Cierpliwość się jednak czasem opłaca <mrgreen> Danusiu dzięki za zdjęcia!
Wyglądasz wspaniale 20 lat na pewno nic w tym aspekcie nie zmieniło.
Kalunia taka rozkoszna śpioszka <serce> A już w tym Oktawiowym legowisku... musi za nią tęsknić, że się tak do jej pościeli wtula. Nie żałuj nam swoich futerek, bo wspaniale się je ogląda.
Danusiu jakie super wieści <klaszcze> <klaszcze> <klaszcze>
i o oczkach i o przyjaźni kociej ... sama wiesz jak mnie to cieszy ... :-P
a zdjęcie sprzed lat super ... ja pewnie też bym takie u siebie gdzieś znalazła ... <mrgreen>
pozdrowionka i głaski dla Twoich cudownych futerek
u mnie wariactwo na podobnym poziomie <lol>
U Ciebie w wątku Danusiu jest tak "domowo", człowiek tylko czeka aż dostanie kawał placka i kawę Bardzo miło. <serce>
Kala ma dla mnie najfajniejsze łapki, krępe, tłuściutki i puchate! <mrgreen> Głaski dla kotów!