Nie martw się
Bentley - niebieski brytyjczyk
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Miss_Monroe, na pociechę Ci powiem, że to w dużej mierze zależy też od weterynarza, który krew pobiera. U mnie Luna jest trudna do pobierania krwi. Nasza wetka sobie nie radziła i kot szalał, trwało to wieczność. Następnym razem pobierał krew już kto inny i zrobił to tak zdecydowanie, sprawnie, że byłam w szoku.
Nie martw się
Nie martw się
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Lenko kryształki złapane na początku (tzn. kiedy jeszcze kot nie wykazuje żadnych objawów) to nie jakiś wyrok skazujący. My też mieliśmy kryształki i spokojnie wszystko się rozpuściło.
Zmienisz Bentleykowi karmę na Urinary i się wszystko ładnie rozpuści.
Trzymam kciuki i głaski dla miśka
Niech mu się więcej klejnotów nie zachciewa, bo bez nich będzie fajniejszy <mrgreen>
Zmienisz Bentleykowi karmę na Urinary i się wszystko ładnie rozpuści.
Trzymam kciuki i głaski dla miśka