Będzie z tego miłość, będzie z tego miłość <tańczy> <tańczy> <serce> <serce> <serce>
Jeszcze Izar całuje się z otwartymi oczkami, ale podejrzewam, że już niedługo popuści kontrolę hehe.
Świetnie ze sobą wyglądają. Ona taka maleńka on taki potężny. Słodziaki.
O raaaaaaaany
Przedostatnie zdjecie (Bronus) po prostu jest najslodsze na swiecie <zakochana>
Rety jaka masa futra do miziania i buziakow!
UWIELBIAM tego niedzwiedzia, jest przecudny ! <zakochana>
(to tuz przed z pyszczkiem i oczetami slodkimi tez jest extra)
o rany, pierwsze zdjęcie i się rozpłynęłam <serce> <serce> <serce> kolejne, cudny pycholek <zakochana> ale mina Izar na ostatnim, jakbyś coś Pańcia przeskrobała <lol>
Becia pisze:Ale super <ok> Zazdroszczę Ci tych widoków, ja jeszcze tyle muszę czekać
Becia przypomnij mi kiedy to ma być ... już tyle czasu minęło ... a wciąż czekasz ...
kiedy odbierasz swoje szczęście? wrzesień czy jeszcze później? cholerka zapomniałam ...
Odbieramy maluszka w ostatni weekend września. Wczoraj widziałam go na żywo. Cudny jest :-)
Ale Izar ma łobuzerskie spojrzenie, świetna jest :-)
Margita jak dla mnie to oni kochają się tylko po swojemu i na swoich zasadach. Buziol piękny, takie ocieranie kociaka o rezydenta oznacza uległość i akceptację w domowej hierarchii. Jest cudnie <zakochana>