Vitali II von Sturmcastle
- asiunia0312
- Posty: 1208
- Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Olsztyn
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
No nie
Jak można o urodzinach kota zapomnieć <zły> Naganne
Tylko duża porcja zdjęć odkupić może tą winę straszną <mrgreen>
Kocinko, ja i moje koty życzymy Ci Pańci trochę lepszej <lol> A poważnie to świetnie trafiłaś, a żeby Ci było jeszcze lepiej to życzymy Ci duuużo smakołyków, duuuużo leniuchowania, kociowych i ludziowych przyjaciół jak najwięcej
Tylko duża porcja zdjęć odkupić może tą winę straszną <mrgreen>
Kocinko, ja i moje koty życzymy Ci Pańci trochę lepszej <lol> A poważnie to świetnie trafiłaś, a żeby Ci było jeszcze lepiej to życzymy Ci duuużo smakołyków, duuuużo leniuchowania, kociowych i ludziowych przyjaciół jak najwięcej
- Ada
- Posty: 995
- Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: Polska
- fotknęłam w nocy,,,,
- na urodziny Tika dostała pięknego Komara...i zaprosiła na ucztę wszystkie koty.... :-)

.....ale piękny komarek.... :->

...prawdziwy???

...eche...zaraz żjem mu krzydełka..... <roll>

...a...mam cię....

..o...łapka mu odpadła,,,,

...no kurcze, trochę przesadziłam....brzuszek siem rozpaciał...

...zostały ino..łapki....

ech...młodzieży ty nasza....

...co wy wiecie o zabijaniu......
- Elle przyjęcie olał, bo łapał ćmy na balkonie a Muffin,,,no Muffin tak się objadł chrupek, że nie był w stanie dupki podnieść na wysokości....
- na urodziny Tika dostała pięknego Komara...i zaprosiła na ucztę wszystkie koty.... :-)

.....ale piękny komarek.... :->

...prawdziwy???

...eche...zaraz żjem mu krzydełka..... <roll>

...a...mam cię....

..o...łapka mu odpadła,,,,

...no kurcze, trochę przesadziłam....brzuszek siem rozpaciał...

...zostały ino..łapki....

ech...młodzieży ty nasza....

...co wy wiecie o zabijaniu......
- Elle przyjęcie olał, bo łapał ćmy na balkonie a Muffin,,,no Muffin tak się objadł chrupek, że nie był w stanie dupki podnieść na wysokości....
- yohjia
- Posty: 377
- Rejestracja: 02 wrz 2011, 19:46
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Poznań
Stado cudowne <zakochana> Ty, Ada, to chyba nie miewasz doła psychicznego, co? Bo tak sobie myśle, ze przy tylu zwierzakach sie nie da dołować..jak zły humor dopadnie to najpierw podejdzie jedno futro, pocieszy jak tylko potrafi, jak to nie pomoże to podejdzie drugie futro...przy czwartym to facjata sama już sie cieszy...a w kolejce jeszcze trzy :-) Rewelacyjni są
x6 
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Ada
- Posty: 995
- Rejestracja: 27 paź 2011, 23:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: Polska
- nie mów tego zaproszenia głosno- Danusiu - bo moje kociaste usłyszą i przemieszczą się do Ciebie, a po nich to już tylko remont generalny....
- Johija,,,nie nudze się, fakt,,,one zawsze urozmaicą mi każdą chwilę... :-)
- z Marrą to czysta magia,,,ja - niestety- ulegam tej magii całkowicie...
- Alma ostatnio bardzo puchata ale też bardzo chuda,,,najchudsza ze wszystkich kotów,,,ale też gania z Ellem jak szalona, ostatnio sporo je więc myślę, że dużo spala przy tym swoim lamparcim kumplu...
- a Tikunia,,no z Tikunią zaczyna się powtórka z rozrywki,,,nie było mnie 10 dni to zaczęła sobie wydrapywać włoski z karku,,,teraz jest remont więc wygryzła sobie placek na grzbiecie przy ogonie....bardzo się drapie przy tym na karku - więc klasyczna alergia,,,,chyba na ten cholerny remont,,,ale,,,ostatnio opiekunka karmiła i pewnikiem dała Tice animondę po której Tikulina tez ma uczulenie,,,normalny kosmos.... <hm>
- w efekcie czego znowu poleciałam dzisiaj do zoologa i kupiłam Tikulinie jej ukochane owoce morza sheby i odpowiednie witaminki....
- jak widać, nie odpuszczają mi te moje zwierza, zawsze się coś dzieje, przecież nie może byc zbyt spokojnie, prawda???
- Johija,,,nie nudze się, fakt,,,one zawsze urozmaicą mi każdą chwilę... :-)
- z Marrą to czysta magia,,,ja - niestety- ulegam tej magii całkowicie...
- Alma ostatnio bardzo puchata ale też bardzo chuda,,,najchudsza ze wszystkich kotów,,,ale też gania z Ellem jak szalona, ostatnio sporo je więc myślę, że dużo spala przy tym swoim lamparcim kumplu...
- a Tikunia,,no z Tikunią zaczyna się powtórka z rozrywki,,,nie było mnie 10 dni to zaczęła sobie wydrapywać włoski z karku,,,teraz jest remont więc wygryzła sobie placek na grzbiecie przy ogonie....bardzo się drapie przy tym na karku - więc klasyczna alergia,,,,chyba na ten cholerny remont,,,ale,,,ostatnio opiekunka karmiła i pewnikiem dała Tice animondę po której Tikulina tez ma uczulenie,,,normalny kosmos.... <hm>
- w efekcie czego znowu poleciałam dzisiaj do zoologa i kupiłam Tikulinie jej ukochane owoce morza sheby i odpowiednie witaminki....
- jak widać, nie odpuszczają mi te moje zwierza, zawsze się coś dzieje, przecież nie może byc zbyt spokojnie, prawda???