Aguś, a Ty uważaj na siebie , temu komuś co żle robi i dręczy kobietę w ciąży zgodnie ze starym przesądem i tak myszy wszystko zjedzą <mrgreen>
Frodo - Misiowe Marzenie, Vincent Ragella i Fricco Britabby
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Agnieszka7714 pisze:Mi też się tak wydawało.
Ale za to mam fajowy humor, bo po ostatniej rozmowie z prezesami powiedziałam, że odcinam się od oddziału dopóki nie zadecydują kto jest ważniejszy ja czy kierowca-handlowiec. No i dzisiaj "popapraniec" rozłożył się na łopatki. Nie poradził sobie beze mnie. Dzwonił do prezesa po pomoc, a on powiedział, że nie ma dla niego czasu.
<diabeł> <diabeł> diablica wredna ze mnie, ale kto dołki kopie sam w nie wpada. Długo nie musiałam czekać aż wpadnie. <tańczy>
będę się smażyć w piekle
za to, ze się rozłożył na łopatki <lol>
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
<pokłon> <pokłon> za to, że jesteście ze mną.
Mój misiu, całuśny chłopczyk, wystarczy się nad nim pochylić i już barankuje nosem

ruda klusia, dba o to aby jego brzusio był zawsze dobrze wymiziany

i włochaty puchacz, królewicz, kuwetkowy śpiewak i gaduła.

No i domowy podział obowiązków. Robert nie bardzo tym zachwycony, ale miłość nie wybiera.
Poranny strażnik

popołudniowa drzemka

Mój misiu, całuśny chłopczyk, wystarczy się nad nim pochylić i już barankuje nosem

ruda klusia, dba o to aby jego brzusio był zawsze dobrze wymiziany

i włochaty puchacz, królewicz, kuwetkowy śpiewak i gaduła.

No i domowy podział obowiązków. Robert nie bardzo tym zachwycony, ale miłość nie wybiera.
Poranny strażnik

popołudniowa drzemka

- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Od teraz uwielbiam Frodunia bo jest podobny do Kolorusia dwa kochane koziołki całusne niedżwiadki <zakochana>
Fricuś cudowny rudzielec miziajka kochana <serce>
a królewicz to sie powtarzać nie będę Vincuś ach i och <zakochana> <zakochana>
no ,a ta wspólna siesta
to jest to <serce>
Aguś masz kochany, ciepły dom
Fricuś cudowny rudzielec miziajka kochana <serce>
a królewicz to sie powtarzać nie będę Vincuś ach i och <zakochana> <zakochana>
no ,a ta wspólna siesta
Aguś masz kochany, ciepły dom
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Dziękujemy.
Yamaha kuwetkowy śpiewak - przydomek Vincenta. A to dlatego, że ragusie są bardzo gadatliwymi kotkami. Potrafią godzinami miałkolić i odpowiadać opiekunom na ich zaczepki. Poza tym jak wchodzą do kuwetki to wydają różne gardłowe odgłosy. Na początku myślałam, że coś mu dolega, że go boli jak siurka, a one po prostu śpiewają i chwalą się, że robią. Często jest też tak, że jak już się załatwi to przybiega i oznajmia, że czas posprzątać.
Wiem, że wiele ras kotów tak robi, ale ragdole wydają bardzo specyficzne odgłosy.
Yamaha kuwetkowy śpiewak - przydomek Vincenta. A to dlatego, że ragusie są bardzo gadatliwymi kotkami. Potrafią godzinami miałkolić i odpowiadać opiekunom na ich zaczepki. Poza tym jak wchodzą do kuwetki to wydają różne gardłowe odgłosy. Na początku myślałam, że coś mu dolega, że go boli jak siurka, a one po prostu śpiewają i chwalą się, że robią. Często jest też tak, że jak już się załatwi to przybiega i oznajmia, że czas posprzątać.
Wiem, że wiele ras kotów tak robi, ale ragdole wydają bardzo specyficzne odgłosy.
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt: