Kurcze, jakie mile powitanie :-) - nie spodziewalam sie tylu powitan Dzis wieczorem wstawie fociki . Tymczasem, ostatnie kilka dni spedzilismy z mezem i Igunia w Poznaniu u moich rodzicow i ich kota 2-letniego Łobuza (wychodzacy, pokaujacy sie w domu na "sniadanie" i "kolacje"). Musze przyznac, ze pierwszy raz uslyszalam jak Iga agresywnie mruczy i syczy na inne zwierze (agresja byla odwzajemniona niestety - chyba tamten odczul jej obecnosc jako probe zajecia terenu <wow>). Oczywiscie sytuacja byla pod kontrola a koty na rekach mojej mamy i moich, wiec nic sobie nie zrobily. Pozdrawiam!
Dzis moja piekna pogardzila wolowinka z zoltkiem przepiorczym o olejem z lososia i chyba byla to moja wina.. nie powinnam raczej mieszan oleju z lososia z wolowina, bo nie pasowal jej zapach do smaku