Pola
Hodowca
Posty: 866 Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
Kontakt:
Post
autor: Pola » 18 mar 2010, 09:02
Ależ ogonisko <shock> <mrgreen> Cudny WIEWIÓR
Agathea
Posty: 441 Rejestracja: 13 sie 2009, 15:05
Post
autor: Agathea » 18 mar 2010, 12:07
Toż to wiewiór to jaki ma mieć ogon? <diabeł>
ja nie wiem czemu wy się dziwicie
bo jak na wiewióra to trochę mała ta kita
MartaNys
Hodowca
Posty: 172 Rejestracja: 10 lut 2009, 22:29
Hodowla: S*BriSavanti's
Kontakt:
Post
autor: MartaNys » 18 mar 2010, 15:53
Rudzielec jest piękny a ogon niesamowity :-)
Vanicca
Posty: 1020 Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15
Post
autor: Vanicca » 20 mar 2010, 10:07
Wiewiórzy ogon wspaniały ale najbardziej rozbrajający jest nos <mrgreen> , idealnie różowego koloru <serce>
Monika
Hodowca
Posty: 356 Rejestracja: 15 cze 2009, 15:34
Kontakt:
Post
autor: Monika » 22 mar 2010, 19:17
Ja znowu się przyznam, że rudziutkie koteczki jakoś nigdy nie były moją miłością, ale Guru... no nie, ten kot potrafi zahipnotyzować każdego! Jest bomba! <ok>
Dorota
Agilisowy Rezydent
Posty: 1291 Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
Płeć: Kobieta
Skąd: Kamień Pomorski
Post
autor: Dorota » 22 mar 2010, 20:51
Ostatnio usłyszałem, że gadają coś o dużej Rudej Małpie...... nie bardzo wiem o kogo im chodzi?
nie ukrywam, że lubię sobie wśród zieleni poleżeć ale czy to jest właśnie ten małpi gaj.....
małpa z takim ogonkiem? <mrgreen>
chyba to jest bardzo zły sen
Ania
Posty: 225 Rejestracja: 24 lis 2009, 14:40
Post
autor: Ania » 22 mar 2010, 20:57
PIękny rudasek.
Ogon inponujący.
Monika
Hodowca
Posty: 356 Rejestracja: 15 cze 2009, 15:34
Kontakt:
Post
autor: Monika » 22 mar 2010, 21:12
Nie no, on jest niemożliwy....
Brak słów....
mimbla
Posty: 2179 Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:
Post
autor: mimbla » 22 mar 2010, 21:13
Rudy przegiął... Dorotko, powiedz mu, że to nieprzyzwoite mieć ogon tak szeroki, jak tułów <lol>
A te różowe poduchy są jak owocowe cukierki pudrowe...
<zakochana>
Renia
Posty: 1142 Rejestracja: 11 cze 2009, 17:18
Post
autor: Renia » 22 mar 2010, 21:18
Taa my się tu ogonkiem podniecamy, a Dorotka mu zwyczajnie przednie łapy do kontaktu ładuje i dlatego on taki nastroszony.
Oj nieładnie, nieładnie
<diabeł>