między innymi to było podstawą mojej decyzji o dokoceniu ... aby ta tęsknota była mniejsza i nie wpływała na niego zdrowotnie ...
my za każdym razem po powrocie mieliśmy problemy z wymiotami, raz nawet pojawiła się odrobina krwi w moczu ... co zjadł czy wypił odrazu wymiotował. Zawsze był strach czy się nie odwodni. Bronuś odchorowywał zawsze około tygodnia, nawet trochę dłużej - co kosztowało nas wiele strachu o niego ...
Wyniki za każdym razem były dobre i vet twierdził, że przyczyną był stres i tęsknota za nami ... najprawdopodobniej ze stresu wylizywał się też zbyt intensywnie i się zakłaczał - choc to też nie było potwierdzone na 100%. Dostawał i antybiotyk i na odkłaczanie ....
Mam nadzieję, że więcej się to nie powtórzy ...
Byc może Twoja kicia też ze stresu straciła odpornośc i coś podłapała ... bądź czujna i faktycznie idź do swojego sprawdzonego veta ...
Będzie dobrze, Lunia dojdzie do siebie ... trzymam kciuki aby wyłapac przyczynę i aby szybciutko doszła do zdrówka ...