Lumi :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Biedna Lumisia :-(

Podawaj leki jak Ci zaleciła wet, a jutro pójdziecie do swojego. Pamiętaj, żeby zapisać nazwy leków które masz w domu ;-))
Trzymam kciuki za malutką :ok: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Post autor: Agnes »

jasminka pisze:Lumi to co opisujesz wygląda jak chore gardło jak nas boli gardło odksztuszamy,jesteśmy ochrypnięci i kaszlemy,zaufaj wetce u której byłaś podaj leki zgodnie z jej wytycznymi a w poniedziałek do swojego lekarza i pokazać mu co dostała kotusia :-)
Jasminko, antybiotyk zostal przepisany bardzo niechętnie, Pani Wet powiedziała, że ona nie widzi oznak przeziębienia tylko zaczerwienione dziąsła. W końcu jednak zdecydowała się nam go dać i powiedziała, że jeśli zaobserwujemy, że dzieje się coś niedobrego, mamy go podać, a dziś w nocy malutka zaczęła kaszleć i gorzej oddychać. Dlatego zdecydowałam się na podanie (dawkowanie to pół tabletki co 24h) :-) Mała teraz sobie spokojnie śpi <serce> Na razie kotroluje uszka i nosek czy się jakaś temperatura nie przyplącze.

Mam jedno pytanie. Czy w tej chwili, kiedy Lumi bierze już antybiotyk i to drugie lekarstwo, moge jej dodatkowo podać Immunodol? Brała od połowy sierpnia przez 2 tygodnie (przed naszym wyjazdem) czy to nie byłałby za krótka przerwa? i czy można podać tyle leków w jednym czasie?
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Jak Kacperek miał antybiotyk, lekarz kazał cały czas dawać Immunodol, wie chyba mozesz podawac dla Lumi. Lumi maleństwo kochane przeganiamy wszystkie wstrętne choróbska :axe: :axe: żeby wszystko było dobrze, trzymam mocno kciuki <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
aszuelka
Posty: 119
Rejestracja: 03 wrz 2012, 15:52

Post autor: aszuelka »

Ja tez trzymam kciuki, wszystko bedzie dobrze, musi byc dobrze <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Post autor: Molly »

o.... Luminka chora :kotek:
trzymam kciuki za zdrówko kici, tak wyczytałam co margita napisała i daje to wiele do myślenia...
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

zaciskam kciuki za zdrówko <ok>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Post autor: Becia »

Lumi, trzymaj się maleńka. Dużo zdrówka :kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

no i jakie wieści?
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Jak tam Lumi? Byliście dziś u swojego weta?
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Post autor: Agnes »

Dziewczyny!! dziękuje za wszystkie kciuki :kiss: jest poprawa! ba!! nie chce zapeszać, ale jest prawie dobrze <klaszcze> wczoraj Lumi cały dzień przespała. Wieczorem podałam leki. Dziś rano obudził mnie traktor i chodząca po mnie jak codzień, moja przylepa <serce> miziałam ją chyba z pół godziny (ledwo się do pracy wyszykowałam <lol> ) ale cieszyłam się przy tym jak małe dziecko! Konsultacja z Donalem była tylko telefoniczna, powiedzieliśmy co się wydarzyło, że jest poprawa, jakie leki dostaliśmy i że antybiotyk najprawdopodobniej zadziałał. Nie chcąc narażać małej na dodatkowy stres, Lumi została w domu. W czwartek, tak jak było wstępnie ustalone, jedziemy do kontroli. Chyba, że (tfu, tfu w niemalowane!) stan zdrowia by się pogorszył, ale tak być nie może!! :-) Kicia zachwouje się normalnie, zaczepia do zabawy, wciana ulubione saszetki. Noc przespała spokojnie. Nie kaszle już i nie kicha. Nosek i uszka dalej zimne, czyli temperatura się nie przyplątała. Jedyny objaw jaki został, to przy ziewaniu dalej wyciąga główke do przodu (może to faktycznie bolące gardełko). Antybiotyk mamy jeszcze na 4 dni, więc myśle, że pomoże :-) o kciuki dalej prosimy :kwiatek:

<serce> <serce> <serce>
Obrazek
Obrazek
Obrazek

dobrej nocy! :kotek:
Zablokowany