Piękni są obaj i jak zmężniali ! Widzę, że zabawka KONG się sprawdziła Moo Moo faktycznie wygląda jak po bitwie i nawet jakiś kłaczek się do niego przyplątał pod uszkiem lub... może sierść Gucci'ego <shock> <lol> ?
No Gucio puchnie w oczach. Widzę, że Hary spisał się na medal i przekazał swoim dzieciom to co najlepsze, a mamusie zadbały o cudne charakterki. Wymiziaj ode mnie swoje futerka
Asiu, witaj !
Ale piekne te Twoje kiciaste <zakochana>
A Moo Moo to widze Ci sprzatac pomagal, tak jak moja Missy to robi, i ma troche kurzu "na wasach" <lol>
P.S. la franchise to szczerosc (ma rowniez 2 inne znaczenia, finansowe (Twoje "franczyza") i typ sklepu (Twoje "koncesja"), ale nie o tym przy Twoim rysunku mowa )
Asiu ale cudne te Twoje koteczki <zakochana>
Gucio to kawał kota się zrobił i jakie futerko ma puchate
A Mumuś to mnie tym razem tak ubawił na ostatniej fotce, jaka mina i te strzępy guciowego futerka na głowie super chłopak jest