Bentley - niebieski brytyjczyk

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

No przecież, że Bentleyek nie będzie się na plastiku gnieść <lol>
Śliczne oba łobuziaki i całusek jaki słodki :kotek: :pies:
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Jak zawsze u Ciebie cudne klimaty :kotek: :pies:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Post autor: Becia »

Ale cudnie :kotek: :pies:
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

Fajny duet tworzą futrzaste <zakochana>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

No wiadomo, że Bentley to nie byle plebs i ani na plastiku ani na zimnej trawie leżał nie będzie <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Fajne zdjęcia :kotek:
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

kotku pisze:No wiadomo, że Bentley to nie byle plebs i ani na plastiku ani na zimnej trawie leżał nie będzie <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
Racja przecież to brytyjczyk, nie ?! <lol>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

No tak <mrgreen>

u Ciebie zawsze jest to co ja lubie najbardziej :ok:

<zakochana> <zakochana> <zakochana> wspaniały świat naszych braci mniejszych <serce>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Bentley coś nam choruje :-( . Dziś wieczorem pojechaliśmy do weterynarza (byliśmy umówieni na piątek ale Pani weterynarz Bentley'a przyjechała do kliniki specjalnie na wizytę).
Od powrotu z gór, tj. od piątku Bentley oddycha, jakby miał nosek zatkany (trzeba się bardzo wsłuchać aby zauważyć różnicę w oddechu). Od dwóch dni z oczek zaczęło mu lecieć, jak wycieram to zaraz znowu leci mu z oczu nie wydzielina, ale bezbarwny płyn i zasychała na brązowy kolor. Popatrzyłam na forum i forumowa Holly miała oczka takie, jak Bentley. Dodatkowo z noska mu jakby woda leciała.
Pojechaliśmy do weta i bardzo dobrze, bo dopiero coś zaczęło się dziać. Dokładnie osłuchany, temperatura zmierzona itp. Bentley ma delikatne szmery w górnych drogach oddechowych, stąd te lekkie świszczenie jak oddycha, też oczka faktycznie łzawią. W piątek idziemy na kontrolę.
Dostaliśmy kropelki do oczu Vigamox (przez 5 dni, 3x dziennie po jednej kropelce) Tolfedine (lek przeciwzapalny) 1/4 tabletki przez 4 dni i Scanomune (1x dziennie kapsułka przez 10 dni). Jeśli objawy, które są teraz ustąpią to nie będzie antybiotyku, jak nie, to w piątek go dostanie.
Mam nadzieję, że poradzę sobie z wkrapianiem kropli. Jako nosząca soczewki majstrowania przy oczach się nie boję... ale tylko swoich <lol>
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

ojejku biedny Bentleyek :-( dobrze, że tak szybko zareagowałaś :ok: , bo mógł się przecież bardziej rozchorować :-(

Wracaj do zdrowia maluszku :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Joanna P.
Posty: 2644
Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05

Post autor: Joanna P. »

:kotek: zdrowiej koteczku :kotek:
Zablokowany