Effy i Tori :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Za zdrowe uszka <ok>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

trzymam dalej kciuki za uszko ... oby skutecznie i bez nawrotów ...
:kotek:
Effy będzie dobrze <mrgreen>
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Post autor: Molly »

Obrazek
Obrazek
Obrazek

pozdrawiamy cieplutko i zmykamy - dużoooo pracy :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Cóż to za piękna dziewczynka <?>
<zakochana> <zakochana> <zakochana>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Effy ma taki słodki pysiek :-) :kotek:
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Kruszynka malutka. :->
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Ma cudne łaputki grubiutkie :kotek:
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

śliczna i zgrabna dziewczynka ... <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Praca pracą, ale my chcemy wiedzieć, co słychać u Effy :hammer: <lol>
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Post autor: Molly »

Oj, oj ... jutro będą fotki, obiecuję, a teraz oddaję głos Effy :)

Effy: Nadal mam chore ucho, już nawet przestałam płakać jak mi majstrują przy uchu, bo to nic nie dawało. Pani M. zostawiła mnie ostatnio na kilka dni i zostałam sama z Panem T. Trochę było śmiesznie, ale o tym dowiedziałam się jak Pani wróciła, bo wciąż śmiała się z Pana. Pan mnie dużo i często głaskał i raz się wystraszył, nie wiem czemu, bo akurat nic specjalnego nie robiłam, ale z ludźmi nigdy nie wiadomo. Potem okazało, że się wyczuł coś u mnie i pobiegł w tej sprawie do tego pana co mi pierwszy do ucha zaglądał i u którego pachnie tak jak nie lubię. Wieczorem też rozmawiał z Panią M. używając tej fajnej zabawki do zrzucania ze stołu. Jak zwykle ludzie próbują na siłę zmieniać wszystko - zabawka to zabawka, a Ci, że to jakiś telefon jest <shock>
No i jak Pani wróciła to się śmieje wciąż, że Pan zrobił panikę z powodu moich sutków. Ja mam sutki !!!??? <shock> <shock> <shock>

Dostałam też nową karmę, smaczną. Pani mówi, że na chwilkę, i że od czasu do czasu będę ją dostawać. Niech im tam będzie, mogę od czasu do czasu, awantury nie będę robić. Acha... odmówiłam jedzenia surowej wołowinki, ale jeszcze nie wiem czemu. Coś tam sobie wymyślę <gwiżdże>
Zablokowany