margita pisze:no to super wieści ... <mrgreen> <tańczy>
napisz coś więcej o tej nowej karmie ...
W tym nowym PoN są większe, podluzne i bardziej płaskie krokiety niż w Meadowland. Bentleyowi karma bardzo smakuje i bardzo mnie to cieszy. Kupuje PoN bo jak Bentley był na Royalu to niestety miał bardzo miękkie i rozdwajajace sie pazurki i bardzo często sie drapal. Po zmianie na PoN pazurki są w porządku, nie drapie sie i sierść ładnie sie blyszczy
Przez chwile mnie nie było, a tu widze i że do Bentey'a się jakiś wirus przyplątał, ciesze się, że już jest dobrze jesienna pogoda, jak widać źle wpływa zarówno no ludzi jak i koty. A zdjęcia z gór, piękne
margita pisze:no to super wieści ... <mrgreen> <tańczy>
napisz coś więcej o tej nowej karmie ...
W tym nowym PoN są większe, podluzne i bardziej płaskie krokiety niż w Meadowland. Bentleyowi karma bardzo smakuje i bardzo mnie to cieszy. Kupuje PoN bo jak Bentley był na Royalu to niestety miał bardzo miękkie i rozdwajajace sie pazurki i bardzo często sie drapal. Po zmianie na PoN pazurki są w porządku, nie drapie sie i sierść ładnie sie blyszczy
Ja dalej eksperymentuję ... więc dlatego pytam ...
mój Bronuś najbardziej kocha Royal British ale chcę mu mieszac z inną dobrą karmą ...
a on strasznie mi wybrzydza
szukam takiej która mu w końcu zasmakuje ... <mrgreen>
Zabiłaś mi jednak ćwieka tą karmą, ja już chciałam odpuścić eksperymenty z karmami i zostać przy RC, ale teraz muszę to przemyśleć... te pazurki mi dają do myślenia