- dostałam dzisiaj maila od hodowczyni Muffinka- jego brat O'Malley waży już 6,5 kg <shock> i tak sobie myślę, że gdyby nie choroba Muffina to byłby jeszcze większy,,o Matulu, no to chyba teraz chłopak nadrabia.... :-)
- jak znajdę chwilkę to pokażę jeszcze pozostałe koty - ale Marra to trudna do "focenia" bo czarne dymne się trudno fotografuje, Vitia ostatnio tylko je i śpi, więc muszę go czymś zmotywować żeby otworzył swoje zielone patrzałki no a Tika,,,no tika to jeszcze trochę przyłysawa jest aczkolwiek zaczęła porastać w tempie expressowym....
- ech...a miało być tak pięknie.....
- Sapo miał dzisiaj kolejny atak; na spacerze przypałętał się jakiś agresywny pies bez opiekuna i doszło do starcia, rozdzieliłam psy, odgoniłam obcego a zaraz po tym Sapo miał atak, ewidentnie było to na tle nerwowym.....ech....