A jeśli chodzi o imie to w bajce była kotka Luna i kocur Artemis dlatego tak mi się spodobało...
Huckelberry - Luludi*Pl
- mimbla
- Posty: 2179
- Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
- Kontakt:
O tak- bardzo ładnie się skraca- Huck. A z Huck bardzo blisko do Chuck <diabeł>
Chuck Norris- Strażnik Kuwety. Z resztą większość kotów, które znam, ma kilka imion, używanych w zależności od nastroju i sytuacji. Zresztą- nie oszukujmy się. Jeśli chcesz, żeby kot reagował na swoje imię, powinnaś go nazwać "brzdęk" - taki dźwiek wydaje myta i napełniana miska- tylko wtedy masz pewność, że kot przybiegnie do Ciebie na każde zawołanie. Każde inne imię to tylko i wyłącznie nasza fanaberia...
Chuck Norris- Strażnik Kuwety. Z resztą większość kotów, które znam, ma kilka imion, używanych w zależności od nastroju i sytuacji. Zresztą- nie oszukujmy się. Jeśli chcesz, żeby kot reagował na swoje imię, powinnaś go nazwać "brzdęk" - taki dźwiek wydaje myta i napełniana miska- tylko wtedy masz pewność, że kot przybiegnie do Ciebie na każde zawołanie. Każde inne imię to tylko i wyłącznie nasza fanaberia...
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Oj nieprawdamimbla pisze:Zresztą- nie oszukujmy się. Jeśli chcesz, żeby kot reagował na swoje imię, powinnaś go nazwać "brzdęk" - taki dźwiek wydaje myta i napełniana miska- tylko wtedy masz pewność, że kot przybiegnie do Ciebie na każde zawołanie. Każde inne imię to tylko i wyłącznie nasza fanaberia...
Fado reaguje bezbłędnie, i na pewno nie ma to związku z miską. On przychodzi jak pies, z wyjątkiem sytuacji, kiedy jest zaspany i nieżywy, ale wtedy odgruchuje, "Nie chce mi się, przyjdź Ty do mnie, no PRZYJDŹ!"
Przepraszam za <offtopic> , już nie będę... <oops>
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
-
kasia z gdyni
- Posty: 492
- Rejestracja: 30 cze 2009, 16:34
- Kontakt:

