moje szczęście w kolorze silver tabby
- ida sierpniowa
- Posty: 372
- Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43
A więc było to tak...
,,Pewnego dnia, a dokładnie 1 października roku pańskiego 2012, w skromne progi Nadnarwiańskiego zamku, pogrążonego w otchłani rozpaczy po abdykacji hrabini Yin of Czankra, przybyła z grodu nad Wisłą najjaśniejsza panienka, jej wysokość królewna Keya Herbu Kadar i objęła mądre rządy, służbę swą obdarowując wielkimi łaskami, wdzięczną będąc za wikt i opierunek. A jesień była piękna tego roku..."
Key to właśnie taka słodka, delikatna i śliczna moja wymarzona córeczka.
W zasadzie jest kotem bezproblemowym, przytulasta i miziasta, ale nie nachalna, nawet śpi wtedy kiedy my śpimy <ok> . Nie boi się nowych sytuacji, niespodziewanych dźwięków, gości.
Apetyt jak to przeważnie u silverków słaby, ale w porównaniu z hrabinią Inką to nie jest źle. Więc nie panikuję. Szaleństwa póki co tylko do poziomu kanapy.
No i te moje ukochane prążki, tygrysi nosek i extremalny pysio, po prostu sama słodycz <święty> . Ale tak naprawdę to nie wygląd zadecydował o jej koronacji
, charakter bo jak gdzieś na wątku Aszuelki pisałam, że prowadzę dom otwarty no i mam dwa różowe kocurki (3 i 9 lat) do których przychodzą inne <mrgreen> . To właśnie Keyę hodowca mi doradził, a że przy okazji dla mnie najśliczniejsza była to już tak widocznie musiało być <zakochana> .
Jest niesamowita dzieci przy niej wrzeszczą i walą w podłogę
a ona po prostu śpi dalej.
Przyszli goście a ona wtryniła się komuś do fotela i zasnęła, oczywiście miziana <mrgreen> .
Pozdrawiamy was serdecznie tą późną wieczorową porą i obiecujemy wrzucić jutro coś na Wasze wymagające,,oko" <serce>.
,,Pewnego dnia, a dokładnie 1 października roku pańskiego 2012, w skromne progi Nadnarwiańskiego zamku, pogrążonego w otchłani rozpaczy po abdykacji hrabini Yin of Czankra, przybyła z grodu nad Wisłą najjaśniejsza panienka, jej wysokość królewna Keya Herbu Kadar i objęła mądre rządy, służbę swą obdarowując wielkimi łaskami, wdzięczną będąc za wikt i opierunek. A jesień była piękna tego roku..."
Key to właśnie taka słodka, delikatna i śliczna moja wymarzona córeczka.
W zasadzie jest kotem bezproblemowym, przytulasta i miziasta, ale nie nachalna, nawet śpi wtedy kiedy my śpimy <ok> . Nie boi się nowych sytuacji, niespodziewanych dźwięków, gości.
Apetyt jak to przeważnie u silverków słaby, ale w porównaniu z hrabinią Inką to nie jest źle. Więc nie panikuję. Szaleństwa póki co tylko do poziomu kanapy.
No i te moje ukochane prążki, tygrysi nosek i extremalny pysio, po prostu sama słodycz <święty> . Ale tak naprawdę to nie wygląd zadecydował o jej koronacji
Jest niesamowita dzieci przy niej wrzeszczą i walą w podłogę
Przyszli goście a ona wtryniła się komuś do fotela i zasnęła, oczywiście miziana <mrgreen> .
Pozdrawiamy was serdecznie tą późną wieczorową porą i obiecujemy wrzucić jutro coś na Wasze wymagające,,oko" <serce>.
- ida sierpniowa
- Posty: 372
- Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
- ida sierpniowa
- Posty: 372
- Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43
<oops> Dziękuję wam Kochane za wszystkie przemiłe komentarze i powitania. Obiecuję najpóźniej w weekend dotrzeć na wszystkie wątki Tych którzy tak przemile mnie przyjęli i zostawić swój koci ślad <mrgreen>
Przepraszam moją koleżankę YamaHę za paskudną wpadkę ortograficzną <oops>
Bo to wszystko przecież od niej się zaczęło...
Hann Kocurka Witka w takim kolorze, tylko starszego ma też Ada no i trochę w innym typie bo z hodowli niemieckiej, moja jest bardziej w buźce ekstremalna w kierunku hodowli Broeckloni, bo silverki chociaż wszystkie mają prążk,i to są chyba bardziej zróżnicowane w budowie niż inne kolorki.
Miziaki dla Was i Keya...

co mi zrobisz jak mnie złapiesz...

no co...
Przepraszam moją koleżankę YamaHę za paskudną wpadkę ortograficzną <oops>
Bo to wszystko przecież od niej się zaczęło...
Hann Kocurka Witka w takim kolorze, tylko starszego ma też Ada no i trochę w innym typie bo z hodowli niemieckiej, moja jest bardziej w buźce ekstremalna w kierunku hodowli Broeckloni, bo silverki chociaż wszystkie mają prążk,i to są chyba bardziej zróżnicowane w budowie niż inne kolorki.
Miziaki dla Was i Keya...

co mi zrobisz jak mnie złapiesz...

no co...
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
- ida sierpniowa
- Posty: 372
- Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43



