Oj się porobiło <diabeł> .
Niestety nie mam takiego kociofilnego TŻ jak wy.
No i powiedział że ja chyba zwariowałam z tym forum.
No jeszcze wszystko rozumiał dopóki kota nie było, ale teraz jest no i czego więcej jeszcze chcieć .
Chyba niedługo brytoza zostanie wpisana na listę substancji silnie uzależniających i zmieniających świadomość .
Także póki co przechodzę do kociego podziemia <mrgreen> .
Więc fotki w tygodniu .
Fakt, to forum uzależnia. Sama czuję, że moje endorfiny zostają pobudzone w momencie wejścia na tę stronę <lol> Mój Tż nie jest aż takim entuzjastą jak ja, ale chyba z uprzejmości i (miłość cierpliwa jest <rotfl> ) ogląda Wasze zdjęcia, które co ciekawsze jemu prezentuję. Sama obawiam się dnia, kiedy będę zmuszona zejść do podziemia, gdyż jego cierpliwość zostanie wyczerpana. Ale póki co, ... <tańczy>
Audrey czyli jednak jesteśmy jedna wielka rodzina, zawsze znajdzie się jakiś wspólny koci punkt <mrgreen> . No i jak tu się nie uzależnić :-P .
Ewa nie jest tak źle Keya nawet jest głaskana , Inka tego zaszczytu nie dostąpiła.
Więc kto tu zwariował ja czy On .
ida sierpniowa , zawsze znajdzie się jakiś wspólny punkt
Twój nick bardzo pozytywnie mi się kojarzy z moją ulubioną serią książek Małgorzaty Musierowicz
Jeśli Ci się uda wstaw jakieś zdjęcia rozkosznego pyszczka kici <zakochana>
mnie też nick się bardzo pozytywnie kojarzy z tym zwariowanym gadatliwym rudzielcem a kota Twoja jest tak pięknościowa jak tylko pręgus moze być no wspaniała i t aka pieszczoszka
wygłasiaj ją od forumowych ciotek i dużo zdjęć pstrykaj
Tak jak obiecałam dotarłam na wszystkie wątki, tych z was co mnie tak życzliwie tutaj przyjęli <serce> . Nie mogę tylko namierzyć Asiuni i Sylvi Anny, ale może jakoś dojdę .
Co do moje go nicka to myślę że z bohaterką książki mam niestety bardzo wiele wspólnego <mrgreen> , oprócz rudych włosów, no ale to rzecz nabyta w dzisiejszych czasach .
Kota wymiziana od was i chrapie oczywiście tuż obok mnie.
Zdjątka dopiero we wtorek.
Pozdrawiam wszystkie Kociaste i Ludziaste serdecznie .
- ech, a kto powiedział, że kocie uzależnienie jest złe???
- przez tysiaclecia były kochane i przytulane to dlaczego to ma sie zmienić???
- a tak prawdę mówiąc to moze TŻ jest zazdrosny???- czas pomyśleć o.... drugim kocie.... <mrgreen>