Dziękuję, że do nas zaglądacie. Młody ma kolki i trochę brak czasu na czytanie. Staram się zaglądać do Was regularnie. Do tego mało śpi w dzień, bardziej drzemie i budzi się na wszystkie dziwne odgłosy.
Aguś jeszcze troszkę i będzie lepiej <mrgreen> maluszku śpij i mamuni nie wykańczaj <serce> najważniejsze ,że zdrowy różowy kotek ,a dola mamuni no niestety cięża bywa :-) już jestem cichutko <serce> <serce>
Niestety musi się wszystko wyregulowac ... oby jak najszybciej ... trzymam mocno kciuki <ok>
oby te kolki jak najszybciej ustały, odsypiaj z małym jak najczęściej, dużo zdrówka dla Was ...
pamiętamy cały czas o Was i cierpliwie będziemy czekac na nowe wieści ...
Ale ten czas leci. Klusek waży już 4kg. Kolki jak to kolki, trzeba przez to przejść, nie ma rady. Pomagamy bączkowi kropelkami, więc jakoś chłopczyk funkcjonuje.
Futerka już całkiem fajnie. Coraz mniej reagują na piszczałkę, Friccuś zazdrośnik pakuje się na kolana. W nocy śpi ze mną na poduszce i ogrzewa mi głowę. Dodatkowo pielęgnuje mi włosy robiąc masaż (ugniata <roll> ) i liże włosy (od tego go odganiam). Ogólnie jest coraz lepiej.