Królowa Coco (?) i cała reszta
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
- Fili_B
- Posty: 279
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 15:43
i jeszcze- co by na weekendzik starczyło - Coco w słoneczku - niestety przy zamkniętych drzwiach balkonowych... żałuję że pytałam o tą siatkę - mogłam założyć, i tak jest to prawie niewidoczne
ale ONI mnie jeszcze nie znają <lol> pomieszkam chwilę, niech ludzie ochłoną po remoncie elewacji-przecież nie muszę wbijać się kołkami w tynk <cenzura> i pojawi się siatka...sąsiedzi też maja koty- WSZYSTKIE wychodzące...pod naszym balkonem jest ogródek sąsiada z dołu obrośnięty tujami i bez dziur w płocie - ale ja i tak nie chcę żeby coco gdziekolwiek wyłaziła bez nadzoru 8-)




- Fili_B
- Posty: 279
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 15:43
dziekujemy dziękujemy <oops>
a na spacer zapraszamy!!
las jest dosłownie 500metrów od mieszkania.
oddziela go od nas wielki plac budowy-ostatnio to modna okolica Poznania- i najlepsze jet to: idę z Lesiem do lasu, przechodzę w mych przepięknych kaloszach z pcv a'la rolnik przez plac budowy -piasek, kurz
i mijam matki z dziećmi- od wózeczków po takie maluchy biegające, wchodzę w nasz piękny lasek- jest tam szeroka ubita droga, taka że wózek spokojnie pojedzie, oraz skróty (jakimi ja chodzę wydłużając sobie trasę- jakby zygzakiem po lesie -widoczne na zdjęciach), jestem w lasku z 40min, wychodzę a te mamy nadal po placu budowy kolejne kółka robia... <shock> no dosłownie 100metrów dalej jest przyjemne powietrze, ptaszki spiewają, a one nie- będą krążyły w kółko i pokazywały sobie która ma lepszy wózek chyba <lol> nigdy tego nie zrozumiem <suchy>
a na spacer zapraszamy!!
las jest dosłownie 500metrów od mieszkania.
oddziela go od nas wielki plac budowy-ostatnio to modna okolica Poznania- i najlepsze jet to: idę z Lesiem do lasu, przechodzę w mych przepięknych kaloszach z pcv a'la rolnik przez plac budowy -piasek, kurz
- ida sierpniowa
- Posty: 372
- Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43
- Fili_B
- Posty: 279
- Rejestracja: 06 wrz 2012, 15:43
pięknie!
Filip by wysłany do zoologa- kupić smakołyki dla Lesia.
przy okazji przemiła
no Coco dostała piękną szaszetkę z niby łososiem
ale dziś- jej kupa powaliła. z kuwety taki zapaszek że mnie obudził w sypailni!! na nie dało się tego wytrzymać!!!
grrrr
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY