Rosie

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Trzeba kota od małego przyzwyczajać najlepiej do takich wyjazdów.
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Post autor: EwaL »

No to teraz czekamy na jakieś fotki "wiejskiej kotki" <mrgreen>
Awatar użytkownika
bahi
Posty: 698
Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14

Post autor: bahi »

Nawet sobie nie wyobrażacie jak bym chciała aby podróż była dla niej bezstresowa, żeby się nie męczyło biedactwo.
I tak sobie myślę, że może trzeba będzie ją po prostu co jakiś czas wsadzać w ten transporter i jazda przed siebie gdziekolwiek, może się przyzwyczai?

Fotki miałam zamiar zrobić, bo słonko ładnie świeciło, ale niestety oprócz kota zabrałam ze sobą pracę i tyle było z odpoczynku <kciukwdół>
A nawet szelki ze smyczką zakupiłam... oczywiście rozmiar standardowy był na styk więc wymieniłam na "big size" - hihihi zaczyna mieć coś ze mnie <lol>
echchchchch...

Na pocieszenie z zeszłego tygodnia wstawiam:

Obrazek
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Ten transporter to postaw jej gdzieś w domu, żeby miała do niego dostęp cały czas. Całkiem możliwe, że w domu się z nim zaprzyjaźni, leżąc sobie w nim. Wtedy kotka będzie się w nim bardziej bezpiecznie czuła jak gdzieś pojedziecie, bo będzie go znała.
Ja też mam w domu transportery cały czas postawione i koty sobie w nich drzemią, jak mają ochotę.
Awatar użytkownika
bahi
Posty: 698
Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14

Post autor: bahi »

Soniu transporter długo u nas stał, ona sobie w nim drzemki urządzała, ale potem zaczęła go ogryzać, tzn te takie zawiasiki od drzwiczek, więc go schowaliśmy żeby od tego zjedzonego plastiku krzywda jej się nie stała (niestety w taki sposób w dzieciństwie otruł mi się chomik - obgryzł miseczkę). Ale zostawię go na widoku, może tym razem nie będzie go zjadać...

Aaaaaa, a z okazji wczorajszej mgły takie zamglone zdjęcie mego lwa:

Obrazek

wybaczcie ostrość :-/
aaGaa
Posty: 503
Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Post autor: aaGaa »

Tak jak pisze Sonia... zostaw jej w domu transporterek otwarty-wyłożony może jakimś ulubionym kocykiem aby Kicia miała dostęp do niego cały czas - do tego jeszcze sprawdza się feliway - jest wersja w areozolu , zanim wyjdziecie z domu to warto wypsikać transporterek- powinno poskutkować :)

Śliczną masz małą kuleczkę :kotek:
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

przepiękny pysio ... <zakochana>
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Post autor: Agnes »

troszke zamglony i jak pięknie rozmarzony <zakochana>w sensie pysio ;-))
Awatar użytkownika
bahi
Posty: 698
Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14

Post autor: bahi »

Ostatnio Rosie pozowała Małżowi memu w łazience ... znowu...(tam jednak najlepsze światło mamy :-o )
Oto krótka relacja:

-no rób waść to zdjęcie bo ileż tak można leżeć!

Obrazek

- taka ze mnie ekologiczna kotka, nawet wiem gdzie kosz na śmieci stoi! W końcu go przerosłam <tańczy>

Obrazek

- zaraz wskoczę na umywalkę! Ale nie, wpierw zobaczę czy coś w wannie pływa

Obrazek

- pozdrawiam was serdecznie
aaGaa
Posty: 503
Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Post autor: aaGaa »

Bahi nie wiesz ,że łazienki są najfajniejsze w całym domu... i ta woda z kranu taka smaczna i ta umywalka taka wygodna <mrgreen> cudne ma paczałki Rosi takie duuuzie
:kotek:
Zablokowany