Lumi pisze:na ostatnich zdjęciach Lucjan ma taką dużą głowa, w szoku jestem, pikny kocur
Bo reszty nie widać, więc nie ma punktu odniesienia <mrgreen> Jak jest połączona z resztą, z brzucholcem ogromnym, to jakoś od razu się robi nieduża <lol>
margita pisze:no tylko tych wrzosowych qupali zazdroszczę <rotfl>
Zimno się zrobiło, taras niemal całkowicie odcięty, Leoś chcąc nie chcąc wędruje do kuwety. Ale szpikulców z wrzosów nie wyjęłam, gotów jeszcze w zimie tam zajść i jakby to wyglądało na śniegu... <diabeł>
Witam Cię Hann i Twoje Kocurki, bo i w końcu tu dotarłam :-P .
Ja też się nieźle ubawiłam qupolem we wrzosach.
Ale myślę sobie, że Leoś to niesamowicie romantyczna dusza,
wyobrażam sobie jak on się pięknie w tych wrzosach kolorem swego futerka komponuje <mrgreen> .
Haniu, umknęły mi "ostatnie" (najwyższa pora na następne ) fotki Leośka i Lucjana.
Leosiek jest dla mnie idealny. No najchętniej bym Ci go zwyczajnie zakosiła 8-)
Ubóstwiam go <serce> A sesja na tle wrzosów <zakochana>
A jak tam ogonek Lucjanka, czy futerko odrosło?
Wytarmoś oba futerka ode mnie
Hann, Twoje koty są boskie i Ty tak fajnie o nich piszesz :-)
W ogóle te forumowe dueciki są rewelacyjne. Aż się chce mieć drugiego kota.
Historia z wrzosami rewelacyjna, a pomysł ze szpikulcami świetny. Musi się człowiek jakoś ratować <lol>
AgnieszkaP pisze:Leosiek jest dla mnie idealny. No najchętniej bym Ci go zwyczajnie zakosiła 8-)
Ubóstwiam go <serce>
No to teraz dla wszystkich wielbicielek Loversona obfita sesja spacerowa No nie mogę już na niego mówić Leosiek, bo jak widać potężne z niego wyszło kocisko i po pierdołce Leośku ani widu ani słychu <lol>
Uwielbiam do cna tego kota za jego mega przytulastość <serce>
Audrey pisze:W ogóle te forumowe dueciki są rewelacyjne. Aż się chce mieć drugiego kota.
Audrey, drugiego kota trzeba mieć koniecznie! Przecież my też wolimy być we dwa, nie pojedynczo
Jaka piękna sesja spacerowa. Lovelek i te jego prążki na pysiu i te oczyska niebieskie są przekochane i jeszcze na dodatek przytulak to czegoż chcieć więcej od życia <zakochana>