Rosie
- bahi
- Posty: 698
- Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14
Znalazłam jeszcze dwa zdjęcia z wcześniejszej sesji umywalkowej i nie omieszkam się tu nimi pochwalić :->

tutaj widać nawet kawałek mnie
tzn mojej ręki <lol>
A na tym najbardziej podoba mi się ta podniesiona do pyszczka łaputka:

Wydaje mi się, że zima idzie do nas "prawie nad morze" bo i kicia jakaś taka przytulaśna się zrobiła <serce> <serce> <serce> no, może nie ładuje się od razu na człowieka ale tak obok, byleby chociaż ogonem się dotknąć, to ostatnio cały czas poleguje <zakochana> <zakochana> <zakochana>

tutaj widać nawet kawałek mnie
A na tym najbardziej podoba mi się ta podniesiona do pyszczka łaputka:

Wydaje mi się, że zima idzie do nas "prawie nad morze" bo i kicia jakaś taka przytulaśna się zrobiła <serce> <serce> <serce> no, może nie ładuje się od razu na człowieka ale tak obok, byleby chociaż ogonem się dotknąć, to ostatnio cały czas poleguje <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- bahi
- Posty: 698
- Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14
Oj Ewo masz rację, dzisiaj rano zamki mi przymarzły w autoku, na szczęście rękawiczki zlokalizowałam i mogłam swobodnie odrapać szyby... jeszcze gdzieś mam odmrażacz...tylko gdzie?
O aurę to się będe martwić jak Rosie zacznie się wgramalać pod kołdrę albo koc, bo póki co to nie lubi się w nic zakopywać, a to będzie znak! <strach> jakieś zlodowacenie czy cuś... <lol>
O aurę to się będe martwić jak Rosie zacznie się wgramalać pod kołdrę albo koc, bo póki co to nie lubi się w nic zakopywać, a to będzie znak! <strach> jakieś zlodowacenie czy cuś... <lol>
