Bursztyn
- agnieszka d
- Posty: 123
- Rejestracja: 01 kwie 2010, 13:22
- agnieszka d
- Posty: 123
- Rejestracja: 01 kwie 2010, 13:22
Zobaczcie jak wyglądał w wieku 10 miesięcy, kilka dni po kastarcji. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie że wtedy był bardziej misiowaty i okrągły...TEraz to co mi się wydaję, to zmienił mu się pysk, nie tyle głowa, co sam pyszczek, jest taki bardziej wyrazisty....

Czy jest szansa, że znów tak będzie taki kluseczek?

Czy jest szansa, że znów tak będzie taki kluseczek?
- lakshmi
- Hodowca
- Posty: 162
- Rejestracja: 09 mar 2009, 10:55
- Hodowla: Underleyhall*PL
- Kontakt:
- agnieszka d
- Posty: 123
- Rejestracja: 01 kwie 2010, 13:22
A nie mówiłam? :-) Ja widze podobieństwo w tym okresie, bo jednak jak patrzę na te młodsze zdjecia to ten pysiorek taki malutki na tle główki był, a teraz robi sie taki lwi <mrgreen> No wykapany dziadziuś
Toffik sie go nie wyprze
No i wczoraj wreszcie ładnie sie zaprezentował...na szafie, jako typowy kot naziemny <mrgreen>


No i wczoraj wreszcie ładnie sie zaprezentował...na szafie, jako typowy kot naziemny <mrgreen>


- agnieszka d
- Posty: 123
- Rejestracja: 01 kwie 2010, 13:22
- agnieszka d
- Posty: 123
- Rejestracja: 01 kwie 2010, 13:22
A Bursztyn chyba wpadł w jakąs jesienną nostalgię...dużo śpi. Tzn. zawsze dużo spał i najwiecej czasu spedzał na zmianach miejsca i pozycji <lol> Ale wczoraj prawie z nami nie siedział, tylko spał w transporterze
Na szczęście tym razem zjadł wołowinkę z jajeczkiem, chciałabym znaleźć mu jakieś żarełko, na które bedzie sie rzucał, a on wszystko je tak...z konieczności <zły> A ja mu tak dogadzam..
Na szczęście tym razem zjadł wołowinkę z jajeczkiem, chciałabym znaleźć mu jakieś żarełko, na które bedzie sie rzucał, a on wszystko je tak...z konieczności <zły> A ja mu tak dogadzam..

