Dziękujemy za miłe komentarze.
Jeff rzeczywiście od małego miał zamiłowanie do hydrauliki.Zostało mu to do dziś.Mamy codziennie rano zrobiony obchód i wszystkie domowe odpływy są dokładnie sprawdzone.No i jak na prawdziwego hydraulika przystało no i miłośnika swego fachu,Jeff sypia w umywalce. <lol>
A ponieważ ulubioną umywalką Jeffreyka jest ta w pralni,więc co wieczór ok.22 kocurek grzecznie idzie do swojego "łóżeczka".Nie dość zatem,że hydraulik -pasjonat to jeszcze dobrze wychowany.
Witamy,witamy.
Przyszła dziś paczka z zooplusa.Jeff od razu wykorzystał karton jako doskonałą miejscówkę.Natomiast moja córka trochę przy kartoniku pomajstrowała z pisakiem i teraz Jeff posiada własne kocie auto.Na razie to prototyp.Ale córka myśli o wdrożeniu lini produkcyjnej... <lol>
A tu zbliżenie na deskę rozdzielczą:
Przepraszam za jakość,ale zdjęcia robione na szybko telefonem,bo tylko to było pod ręką.
bomba! <lol> myśle, że to się sprawdzi, w wątku Moniki, taki jeden Diesel , pozuje z zimnym łokciem, więc jednego chętnego na bryke Waszej produkcji już macie <lol>
Muszę powiedzieć, że Twoja córeczka ma zadatki na przyszłego konstruktora- rysownika <ok> ! Auto rewelacyjne, nie dziwne, że Jeff siedzi w nim taki dumny Do pracy chodzić nie musiał a auto już ma <lol> ! To dopiero zagadka <lol>
Lumi pisze:bomba! <lol> myśle, że to się sprawdzi, w wątku Moniki, taki jeden Diesel , pozuje z zimnym łokciem, więc jednego chętnego na bryke Waszej produkcji już macie <lol>
Dizel chętnie by się przejechał z takim przystojniakiem, na jakieś koteczki czy coś 8-) <lol>
Wóz jak malowany <mrgreen> heheh