Fajny drapak, taki przyszłościowy <mrgreen> . Aż się prosi, żeby drugiego lokatora do niego dokupić. Szkoda by było, żeby takie pustostany w budkach były <lol> .
Ale brytozo-choroba pewnie i ciebie dopadnie wcześniej czy później i za jakiś czas będziemy podziwiać na tym drapaku drugiego współlokatora.
hehe no tak...tak szczerze to już myślałam nad tym, że tak pusto tam troche I już nawet wymyśliłam ,że będzie to bryś pręgowany (reklama whiskas'a mnie urzekła poprostu <zakochana> )
Ale oczywiście nie zapominajac o moim księciu, który już się panoszy w swoim królestwie
Drapak super, bardzo mi sie podoba. Kociak na pewno nie bedzie sie nudzić <diabeł>
Też zaczynam myslec o jakims towarzystwie dla Śpiocha, ale pewnie ostateczną decyzje podejmiemy dopiero po powrocie na stałe do Warszawy.
Zauważyłam ostatnio dziwne zachowanie mojego kotka. Położyłam mu pod miseczki czarną matę taką śliską jak kładzie się na biurko. I on podczas jedzenia podnosi sie od miseczki i łapkami drapie. Wyglada to tak jak zgaryna żwirek w kuwecie takie same ruchy łapkami. Może to coś oznaczać?