Ich troje
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Jesteśmy po wizycie u lekarza. Oczka mają się lepiej, nie są już takie suche. Mamy dokończyć antybiotyk w tabletkach(jeszcze dwie dawki) i jeszcze przez tydzień zakraplać oczka antybiotykiem w kropelkach. Kolejna kontrola po świętach. Jeżeli będzie coś nie tak, to dostaniemy jakąś maść do oczu, która ma leczyć gruczoł łzowy(chyba nic nie pokręciłam). Ta maść jest podobno dosyć droga, więc najpierw dokończymy te leki które mamy i zobaczymy jakie będą efekty. Póki co jest lepiej :-)
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
no to super że z oczkami lepiej .... <ok> oby tak dalej ... :-)
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
bardzo się ciesze, że jest poprawa 
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Najbardziej przeraża mnie myśl, że trzeba by było przetykać te kanaliki łzowe. Nie wiem dokładnie jak to wygląda, wiem jedynie, że pod narkozą <strach> Biedny byłby Leoś(i biedna ja przerażona, niecierpię narkozy, pewnie dlatego, że sama już tyle razy to przechodziłam
)
Dziękujemy za zainteresowanie
Dziękujemy za zainteresowanie
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Myślmy pozytywnie. Antybiotyki pomogą i obejdzie się bez narkozy

- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Innej opcji nie biorę pod uwagę 
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
inna opcja nie wchodzi w grę ... <mrgreen>
dobrze że leki działają ... :-)
dobrze że leki działają ... :-)
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
- Amber
- Posty: 456
- Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Trzymam mocnko kciuki za oczka Leosia <ok>
Nie zycze mu przepychania kanalikow lzowych, bo sama wiem co to jest. Fakt, ze u doroslego robia to na zywca, a jeszcze dodatkowo narkoza u takiego malego zwierzaczka <strach>
Zdrowiej Leosku
Nie zycze mu przepychania kanalikow lzowych, bo sama wiem co to jest. Fakt, ze u doroslego robia to na zywca, a jeszcze dodatkowo narkoza u takiego malego zwierzaczka <strach>
Zdrowiej Leosku
- Izabela AD
- Posty: 695
- Rejestracja: 14 mar 2012, 08:37
- Płeć: kobieta
- Skąd: łódź
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Za oczka Leosia 