Lolek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Lolek

Post autor: EwaL »

Stan po 3 godzinach od przyjazdu:
- zaliczenie wszystkich dziur i zakamarków
-skok na krzesło i przejście z jednego na drugie dookoła sotłu
-kuweta ochrzczona
-zabawa z laserkiem zaliczona
-wszystkie buty obwąchane
-kurz powycierany i przyczepiony do wąsów (skąd kurz? wczoraj sprzątałam)
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Lolek

Post autor: Agnes »

ciesze się, że jesteście już razem :-) po ostatnim wpisie, wnioskuje, że idziemy ku dobremu :-) teraz czekamy na zdjęcia <mrgreen> spokojnej nocy Wam życze :-)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Lolek

Post autor: asiak »

Powolutku kotek sie zaaklimatyzuje, super, ze jesteście już razem :ok:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lolek

Post autor: yamaha »

<tańczy> <tańczy> ale super fajnie, ze juz jest ten maly szkrab u Was <tańczy>
Czekamy na relacje... czy Lolek z rana wskoczyl do lozka ?
Czy da sie go choc z daleka obfocic i ciekawskim cioteczkom pokazac ? ;-))
Awatar użytkownika
bahi
Posty: 698
Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14

Re: Lolek

Post autor: bahi »

:radocha: :radocha: :radocha:
Gratulacje! W końcu Lolek u Was zagościł. Powolutku się przekona, że nowy domek jest wspaniały!
Ciekawe jak tam pierwsza nocka?
Również dołączam się do czekania (tym razem my czekamy ;-)) ) na zdjęcia chłopaka!
Awatar użytkownika
zuzuzanta
Posty: 438
Rejestracja: 19 lis 2011, 12:53

Re: Lolek

Post autor: zuzuzanta »

Wstawaj Ewa i opowiadaj jak tam Lolek, bo czekamy z niecierpliwością
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Lolek

Post autor: Agnes »

jak Wam pierwsza noc minęła? :-)
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Lolek

Post autor: EwaL »

Na wspólne spanie chyba trochę poczekam. Noc spędził na miauczeniu. Siedział przy naszym łóżku, albo pod łóżkiem i miau, miau. Jedzenie nic, woda, nic. Ma swoje ulubione miejsce, szczególnie jak się przestraszy. Wciska się blisko grzejnika za kanapą. Ale jak wychyla się ze swoich kryjówek to jest zabawa z piórkiem (godz. 5.12 <lol> ) Na zdjęcia chyba trochę poczekamy, może w ciągu dnia. Teraz królewicz zasnął przy grzejniku i wcale się nie dziwię, gdybym miauczała całą noc to tez bym spała, nawet na podłodze.
Martwi mnie trochę jedno, nie daje się pogłaskać. Jak bawi się piórkiem i zapomni, że ja to ten potwór, który go w śnieżycę, od mamy to podejdzie przypadkowo do ręki, ale zaraz się odsuwa. Na pierwsze czułości to chyba do odwilży poczekam ;-(
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Re: Lolek

Post autor: EwaL »

Mam nową rasę - kot brytyjski grzejnikowy <mrgreen>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lolek

Post autor: yamaha »

Spokojnie, daj mu po prostu troszke czasu. Jak sie oswoi, to i poglaskac i poprzytulac sie da. Ale nie od razu, nie w jeden dzien Rzym zbudowano.
Bidulek, plakal za mamunia i rodzenstwem w nocy... ;-(
Zablokowany